8 minut wystarczyło! BS Polonia Bytom – LKS Czaniec 3:2 (3:0) w 21. kolejce Haiz IV ligi

8 minut. Zaledwie tyle czasu potrzebowali zawodnicy BS Polonii Bytom, by trzykrotnie wpakować piłkę do siatki LKS-u Czaniec. Strzelanie dla bytomian rozpoczął w 33 minucie Hałgas, następnie trafienie dołożył Chrabąszcz, a w 41 minucie po golu Giełażyna, świętowaliśmy już przewagę trzech bramek nad drużyną gości. Zawodnicy z Czańca w drugiej części spotkania odpowiedzieli dwoma trafieniami. W 66 minucie Marczyński pokonał Króla, a dosłownie w ostatniej akcji spotkania, w 93 minucie, rezultat spotkania na 3:2 ustalił Wilczek.

 

Niedzielny hit 21. kolejki Haiz IV ligi z trybun stadionu im. Edwarda Szymkowiaka przy ul. Olimpijskiej oglądało blisko 1000 osób. Kibice niebiesko-czerwonych czekali na kolejne domowe zwycięstwo swojej drużyny… I wydawało się, że wszystko przebiegnie zgodnie z oczekiwania zarówno kibiców, jak i zawodników Polonii. Pierwsze pół godziny to konsekwentna gra bytomian, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i konstruowali kolejne akcje zaczepne na bramkę Czańca. Pierwszy gol dla Polonii padł w 33 minucie spotkania, po błędzie bloku defensywnego gości. Żak wybijał piłkę tak niefortunnie, że trafił w plecy Kozła. Piłka powędrowała za plecy obrońców gości, z czego skorzystał Krzysztof Hałgas, który w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Michała Majdę. 6 minut później było już 2:0 dla podopiecznych Jacka Trzeciaka. Do rzutu wolnego z boku pola karnego podszedł Michał Chrabąszcz, który widząc złe ustawienie bramkarza gości, oddał zaskakujący strzał w krótki róg bramki i poderwał bytomskich fanów z miejsc, zdobywając gola. Koncert gry w wykonaniu Polonii zakończył w 41 minucie Giełażyn, który z 5 metrów wpakował piłkę do siatki po świetnej akcji z prawej strony Wojtka Mroza. Zawodnicy Polonii schodzili, więc do szatni z przewagą 3 bramek nad wiceliderem z Czańca, i nikt nawet nie myślał w tym momencie, że w przebieg spotkania może wkraść się jeszcze dramaturgia.

 

Początek drugiej połowy to bardziej śmiałe ataki gości. W 61 minucie zawodnicy LKS-u strzelili pierwszego gola. Wprowadzony w 46 minucie Marczyński, skopiował próbę z pierwszej połowy w wykonaniu Chrabąszcza, czym zupełnie zaskoczył Króla, który nie zdołał wybronić kąśliwego strzału, ostatecznie przepuszczając piłkę do siatki. Kwadrans później zawodnicy Macieja Żaka mogli zdobyć bramkę kontaktową, jednak strzał głową Wilczka w efektowny sposób obronił Król, rehabilitując się za utratę bramki. Bytomianie mieli w drugiej części spotkania swoje okazje, by podwyższyć rezultat spotkania. Przed szansą na zdobycie bramki stanęli między innymi Tylec, czy też Czernysz, który w sytuacji sam na sam powinien dogrywać do Giełażyna, któremu pozostałoby jedynie wpakować piłkę do pustej bramki. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na polonistach, na nasze szczęście bramka kontaktowa na 3:2 wpadła dopiero w 3 minucie doliczonego czasu gry, a jej strzelcem okazał się Wilczek. Tuż po trafieniu napastnika gości, arbiter spotkania pan Mateusz Bielawski zakończył mecz.

 

Dzięki zwycięstwu nad Czańcem, nasza przewagą nad drużyną LKS-u wzrosła już do 7 punktów. Największym rywalem do wygrania ligi będzie jednak LKS Bełk, który dzięki wygranej z Radziechowym Wieprz, traci do nas 5 punktów, mając jedno spotkanie rozegrane mniej. Za nami seria spotkań z teoretycznie trudniejszymi rywalami, co nie oznacza, że teraz będzie łatwiej. W najbliższą sobotę w ramach 22 kolejki pojedziemy na wyjazdową potyczkę, do Landka, by zmierzyć się z miejscową Spójnią.

 

BS Polonia Bytom:

1. Król Patryk – 5. Hałgas Krzysztof 55′ (20. Sopel Aleksander), 10. Markowski Krzysztof, 29. Buchcik Andrzej, 14. Radzewicz Marcin – 13. Mróz Wojciech, 11. Ignacek Szymon, 3. Tylec Hubert 59′ (18. Czernysz Jarosław), 19. Giełażyn Bartosz, 8. Chrabąszcz Michał 88′ (7. Pośpiech Tomasz) – 23. Lachowski Marcin (Kpt.).

Zawodnicy rezerwowi: 31. Harkawy Mateusz, 21. Wojtkowiak Szymon, 27. Skrzypiński Dawid, 7. Pośpiech Tomasz, 24. Czypionka Marcel, 18. Czernysz Jarosław, 20. Sopel Aleksander.

 

Trenerem Polonii jest Jacek Trzeciak.

 

LKS Czaniec:

12. Majda Michał – 7. Kaczmarczyk Tomasz, 8. Kozioł Tomasz 46′ (14. Marczyński Patryk), 6. Jurczak Krzysztof, 4. Żak Maciej – 10. Lewandowski Karol 79′ (17. Zaremba Jakub), 13. Borak Bartłomiej, 5. Handy Filip 63′ (9. Wilczek Wojciech), 15. Nazdryn-Platnitski Ilya – 16. Świerczyński Piotr (Kpt.), 11. Snadny Jakub 63′ (18. Palarczyk Adam).

Zawodnicy rezerwowi: 19. Kozieł Krystian, 9. Wilczek Wojciech, 3. Papież Maciej, 17. Zaremba Jakub, 14. Marczyński Patryk, 18. Palarczyk Adam, 2. Wiśniewski Sebastian.

 

Trenerem drużyny z Czańca jest Maciej Żak.

 

 

Żółte kartki: 37′ Jurczak (LKS Czaniec), 92′ Palarczyk (LKS Czaniec) – 86′ Buchcik (BS Polonia Bytom), 88′ Czernysz (BS Polonia Bytom).

 

Sędzią spotkania był Mateusz Bielawski z Mysłowic.

 

BS Polonia Bytom – LKS Czaniec 3:2 (3:0)

1:0 – Hałgas, 33 min
2:0 – Chrabąszcz, 39 min (wolny)
3:0 – Giełażyn, 41 min
3:1 – Marczyński, 66 min (wolny)
3:2 – Wilczek, 90+3 min

 

Frekwencja: 964 osoby

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę