Aż żal, że to nie liga. Hutnik Kraków – Polonia Bytom 2:3 (1:2)

W rozgrywanym nieopodal Nowego Sącza spotkaniu sparingowym zespół Polonii Bytom pewnie pokonał II-ligowy Hutnik Kraków 3:2 (2:1). Bramki dla naszej drużyny zdobywali Adam Żak, Filip Żagiel, a także Michał Bedronka. Niebiesko-czerwoni ewidentnie rozkręcili się w ostatnich tygodniach, gdyż była to czwarta z rzędu sparingowa wygrana naszej drużyny. Aż żal, że to nie liga.

 

15 lipca w Bytomiu zespół Hutnika Kraków, który znajdował się już w pełni przygotowań do startu rozgrywek II ligi, wygrał zasłużenie w Bytomiu 3:2. Tym razem w okolicach Nowego Sącza niebiesko-czerwoni otrzymali okazję, aby zrewanżować się drużynie z Krakowa. “Królowa Śląska” spotkanie rozpoczęła w nominalnie najlepszy zestawieniu, które prawdopodobnie zobaczylibyśmy podczas dzisiejszego starcia z Pniówkiem Pawłowice. Na boisku zabrakło jedynie Dominika Budziak, który wczoraj w sparingu z Szombierkami doznał lekkie kontuzji, przez co sztab szkoleniowy Polonii postanowił dać naszemu prawemu obrońcy “wolne”. Sparing z Hutnikiem rozpoczął się od olbrzymiej przewagi ze strony naszej drużyny, która od początku przejęła inicjatywę i zagrażała bramce Hutnika. Już w 3 minucie na bramkę rywali środkiem pola popędził Patryk Stefański, którego rajd przerwany został w nieprzepisowy sposób przez jednego z zawodników z Krakowa. Do ustawionej około 20 metrów od bramki piłki podszedł Adam Żak i kapitalnym strzałem otworzył rezultat spotkania. Kolejne minuty to kontrola przebiegu gry ze strony podopiecznych trenera Kamila Rakoczego. Przewagę bytomianie udokumentowali kolejnym golem w 26 minucie, kiedy to Filip Żagiel cudownie uderzył z prawej strony boiska i przelobował bramkarza gospodarzy. Była to kolejna już tego typu bramka Filipa Żagla, który we wczorajszym sparingu z Szombierkami popisał się jeszcze lepszym strzałem. Kiedy sztab szkoleniowy Polonii Bytom oczekiwał kolejnej bramki dla naszej drużyny, odpowiedzieli niespodziewanie gospodarze, którzy zdobyli kontaktową bramkę ze sprawą… Dominika Koniecznego, który strzałem do swojej bramki ustalił rezultat spotkania do przerwy na 2:1 dla Polonii.

 

Druga połowa to ponownie przewaga niebiesko-czerwonych w początkowej fazie gry. W 50 minucie po centrze z rzutu wolnego w wykonaniu Jakuba Wróbla, w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Michał Bedronka, który płaskim strzałem podwyższył rezultat spotkania na 3:1. Za sprawą także Bedronki padła kolejna bramka. Tym razem goście otrzymali w 70 minucie bardzo wątpliwy rzut karny, a domniemanym faulującym był właśnie nasz stoper. Gospodarze rzut karny zamienili na bramkę, a mimo nerwowości w ostatnich minutach i kilku zmian w szeregach obu drużyn, wynik nie uległ zmianom i to nasz zespół ostatecznie okazał się górą nad drużyną Hutnika Kraków, udanie rewanżując się naszym przeciwnikom za lipcową porażkę. Niebiesko-czerwoni udowodnili kolejny raz w przeciągu ostatnich kilkunastu dni, że są gotowi do startu rozgrywek. Mamy nadzieję, że już w sobotę 22 sierpnia zagramy w końcu z zespołem LKS Goczałkowice w ramach rozgrywek III ligi.

 

 

Polonia Bytom:

Kamiński Krzysztof 71;’ (Brzozowski Dominik) – Krzemień Dawid, Belica Jakub 70′ (Czajkowski Kacper), Bedronka Michał 70′ (Radkiewicz Norbert), Hałgas Krzysztof 70′ (Frankowski Kajetan) – Konieczny Dominik 70′ (Wuwer Jacek), Żagiel Filip 70′ (Ochwat Grzegorz), Chwastek Robert 55′ (Pośpiech Tomasz), Wróbel Jakub 63′ (Lachowski Marcin), Stefański Patryk 70′ (Mróz Wojciech) – Żak Adam 70′ (Bardl Denis).

 

 

 

Hutnik Kraków – Polonia Bytom 2:3 (1:2)

  • 3′ Żak Adam
  • 26′ Żagiel Filip
  • 38′ Hutnik Kraków
  • 50′ Bedronka Michał
  • 70′ Hutnik Kraków

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę