Czas na starcie z liderem.
Przed meczem ze Ślęzą Wrocław

Już jutro o godzinie 15:00 w ramach 12. Kolejki, Polonia Bytom przed własną publicznością podejmie lidera trzeciej ligi, Ślęzę Wrocław.

Sobotnie zwycięstwo w Żmigrodzie po bardzo nerwowym meczu z miejscowym Piastem 3:2 (1:1) poza ogromną dawką emocji, szczególnie w końcowych fragmentach spotkania, zostało okupione stratami personalnymi za sprawą otrzymanych żółtych kartek. Z perspektywy trybun jutrzejszy mecz zobaczy Patryk Stefański, którego zastąpi jeden z zawodników szerokiej kadry Polonii. Do tej pory było tak, że w każdym spotkaniu drużyna miała olbrzymie wsparcie ludzi wchodzących z ławki rezerwowych. Obojętnie kto nie wchodził z tej ławki, dawał dużo jakości i pozwalał nam myśleć o korzystnym rezultacie po ostatnim gwizdku sędziego. Stąd też owszem, strata Patryka jest dla nas uciążliwa, jednak zawodnicy, którzy zagrają od początku  mam nadzieję pokażą jakość  i pokażą, że mamy głębie składu taką jakiej kibice od nas oczekują  – stwierdza asystent trenera, Tomasz Włoka. Mecz z Piastem spowodował, że na ławce trenerskiej również nastąpi pewna rotacja. Trener Kamil Rakoczy podobnie jak pomocnik Niebiesko-Czerwonych, będzie zobligowany do przyglądania się boiskowym wydarzeniom z poziomu kibica. Oznacza to, że w trakcie spotkania prowadzić zespół będzie właśnie asystent pierwszego trenera. Liczę na to, że zespół przede wszystkim będzie realizował to co omawiamy na odprawach, co robimy w tygodniu. To, że na ławce w danym momencie jest trener A czy trener B czasami ma oczywiście znaczenie, ale wskazówki w trakcie meczu przeważnie są bardzo podobne. Wspólnie z trenerem Rakoczym ustalamy wszelkiego rodzaju niuanse taktyczne, a przekaz informacji w trakcie meczu na pewno jakiś będzie – uspokaja Włoka.

Rywalem bytomian będzie nie byle kto, bo dotychczasowy lider, Ślęza Wrocław. Założony w 1945 roku klub dotychczas najwyżej występował na drugim poziomie rozgrywkowym. W obecnym sezonie wrocławianie radzą sobie bardzo dobrze, w dziesięciu meczach zdobyli 23 punkty. Ślęza prezentuje równą formę zarówno u siebie, gdzie na cztery spotkania, wygrała trzy i raz zremisowała jak i na wyjazdach. Na sześć spotkań w roli gościa wygrała cztery razy, raz zremisowała i odnotowała tylko jedną porażkę z LKS Goczałkowice Zdrój 1:2. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego co prawda zremisowali dwa ostatnie mecze: z Foto-Higieną Gać 2:2 oraz z Zagłębiem II Lubin 1:1, jednak pokazali w tym sezonie, że są bardzo dobrze zorganizowani taktycznie i potrafią grać ofensywną piłkę. Trener Kowalski pracuje już w Ślęzie kilka lat. Jest to doświadczony trener, który dokładnie analizuje grę swoich rywali. My musimy być przygotowani na wszelkiego rodzaju rozwiązania z ich strony. To w jaki sposób będą grali tutaj w Bytomiu może być poniekąd podyktowane tym, że zagrają z drużyną z czołówki. Będziemy przygotowani na każdą ewentualność. Czekamy z niecierpliwością na to spotkanie i mamy nadzieję, że nasze założenia taktyczne będą skuteczniejsze, dzięki czemu pomogą osiągnąć nam korzystny rezultat – dodaje Włoka.

Historia spotkań między tymi drużynami jest całkiem bogata, jednak ostatni mecz padł łupem zespołu z Dolnego Śląska. W ubiegłym roku, 10 sierpnia, wrocławianie wygrali przed własną publicznością 1:0. Co warte odnotowania, Polonia w tym sezonie lepiej punktuje na wyjazdach, gdzie zdobyła w pięciu spotkaniach komplet punktów. Na własnym boisku natomiast, bytomianie wygrali jedno spotkanie, a trzykrotnie remisowali. Na pewno chcielibyśmy zdobywać u siebie więcej punktów niż dotychczas, jednak zachowujemy spokój i do każdego meczu staramy podchodzić się tak samo. Mam nadzieję, że w piątek udowodnimy, że wartość naszego zespołu jest duża, a punkty zostaną w Bytomiu – kończy Włoka.

Transmisja spotkania będzie dostępna pod tym linkiem:

Transmisja Polonia Bytom – Ślęza Wrocław

12. kolejka, III Liga, Grupa III
Polonia Bytom – Ślęza Wrocław
9.10.2020, godz. 15:00
Ul. Frycza-Modrzewskiego 3, 41-907, Bytom
Sędzia: Przemysław Mielczarek

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę