Derbowo w Tarnowskich Górach. Przed meczem z Gwarkiem

W najbliższą sobotę w Tarnowskich Górach meczem z Gwarkiem zainaugurujemy kolejny miesiąc piłkarskich rozgrywek. Będzie to spotkanie w ramach 11. kolejki trzeciej grupy piłkarskiej III ligi, do którego Poloniści podejdą po zainkasowaniu trzech punktów w meczu z zielonogórską Lechią.

 

Podsumowując zakończony wczoraj wrzesień, był on dla Niebiesko-Czerwonych przyzwoity w punkty. Rozpoczął się on od dwóch zwycięstw, które znacznie zwiększyły dorobek punktowy bytomian. Na pięć rozegranych w minionym miesiącu spotkań, trzy zakończyły się po myśli podopiecznych trenera Kamila Rakoczego, czego efektem były komplety punktów w starciu z Karkonoszami Jelenia Góra, Stalą Brzeg oraz właśnie w poprzedniej kolejce Lechią Zielona Góra. Pozwoliło to naszej drużynie awansować na siódme miejsce w tabeli, dzięki czternastopunktowej do tej pory zdobyczy. Bramka na wagę trzech punktów autorstwa Patryka Stefańskiego powiększyła jego dorobek strzelecki i dziś ofensywny gracz Polonii z czterema bramkami na koncie jest liderem wewnętrznej klasyfikacji strzelców. Perspektywy najbliższych spotkań pozwalają jednak myśleć o powiększeniu dorobku punktowego, lecz w tym przypadku koniecznym będzie poprawienie skuteczności pod bramką rywala, a także solidna gra jak w ostatnich meczach w defensywnie. Dzięki temu już od ponad 180 minut żaden z zawodników rywala nie znalazł sposobu na pokonanie stojącego między słupkami Polonii Dominika Brzozowskiego, a jego efektowne parady potwierdzają tylko to, że w ostatnich meczach popularny Brzoza jest w bardzo dobrej formie.

 

Sobotnie zadanie nie będzie jednak tych z gatunku łatwych, bowiem nadchodzący mecz zagramy z rywalem, który w obecnym sezonie nie znalazł jeszcze na własnym boisku pogromców. Mecz z Gwarkiem Tarnowskie Góry będzie nie tylko starciem derbowym, ale i spotkaniem dwóch sąsiadujących ze sobą drużyn. Tarnogórzanie znajdują się tuż za plecami Polonii, tracąc do niej jeden punkt. Gospodarze sobotniej batalii jak wcześniej wspomnieliśmy, do tej pory nie przegrali jeszcze meczu w tym sezonie na własnym obiekcie, lecz z drugiej strony w meczach przed własną publicznością wygrali tylko jedno spotkanie, na inaugurację domowych starć sezonu 2021/2022 ze Stalą Brzeg. Nasz najbliższy przeciwnik wyjątkowo często w tym sezonie dzieli się z rywalami punktami, czyniąc to do tej pory aż siedem razy. Nowością od tego sezonu w założonym w 1953 roku klubie z Tarnowskich Gór jest obecność w postaci pierwszego trenera Łukasza Ganowicza. Szkoleniowiec takich klubów jak MKS Kluczbork czy Ruch Zdzieszowice zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Górecko, który za wyniki tarnogórzan odpowiadał przez ostatnie sześć sezonów, notując z Gwarkiem najlepsze wyniki w jego ponad 60-letniej historii.

 

Wiele łączy oba kluby w kwestii zawodników, którzy reprezentowali barwy zarówno Polonii, jak i Gwarka. W barwach gospodarzy z pewnością obejrzymy w sobotę graczy z ligową przeszłością w niebiesko-czerwonych barwach. Od tego sezonu trykot Gwarka przywdziewają byli Poloniści, tacy jak Kamil Zalewski (wychowanek Polonii), Kacper Czajkowski (transfer definitywny po wcześniejszym wypożyczeniu) czy Maciej Borycka (występy w sezonie 2018/2019). Dużym osłabieniem gospodarzy podczas sobotniego meczu będzie brak innych, byłych zawodników Polonii, a dziś ważnych ogniw zespołu trenera Ganowicza. Możemy tu wymienić wykartkowanego Daniela Barbusa (w Polonii wiosna sezonu 2016/2017), który z dorobkiem 4 bramek jest obecnie najlepszym strzelcem tarnogórzan, a także Dawida Jarki (występy w Polonii w roku 2013), który przy 2 zdobytych w tym sezonie bramkach w poprzednim meczu ligowym w Gaci zszedł z kontuzją i jego występ w Tarnowskich Górach stoi pod znakiem zapytania. Po drugiej stronie barykady możemy wymienić występujących obecnie w Polonii Sebastiana Pączko oraz Dominika Koniecznego. Pierwszy z wymienionych w Tarnowskich Górach występował przez 2,5 sezonu, strzelając na III-ligowych boiskach dla Gwarka 24 bramki. Sebastian powrócił już po kontuzji do regularnych treningów i nie może się doczekać kolejnych występów na boiskach. Dominika Koniecznego kibicom jednej i drugiej drużyny także nie trzeba przedstawiać. W zespole z Tarnowskich Gór występował przez 1,5 sezonu, 44 razy wybiegając na III-ligowe boiska. W zeszłym sezonie mogliśmy w jednej i drugiej drużynie oglądać także byłych Polonistów, a więc Roberta Chwastka oraz Tomasza Pośpiecha. Obaj ligową jesień spędzili w Polonii, zaś wiosną na zasadzie wypożyczenia reprezentowali barwy naszego najbliższego przeciwnika.

 

Do tej pory z Gwarkiem w rozgrywkach III ligi mierzyliśmy się trzykrotnie. W krótkiej historii naszych spotkań bilans meczów rozłożony jest niemal idealnie pod każdy scenariusz. Zatem każda z drużyn zanotowała po jednym zwycięstwie, a także raz padł remis. W pamięci kibiców z pewnością zapadło jedyne spotkanie rozegrane pomiędzy obiema ekipami w Bytomiu. Poloniści rozbili wtedy swojego najbliższego rywala, zwyciężając aż 7:0. Poprzednie spotkanie rozgrywane w marcu tego roku w Tarnowskich Górach zakończyło się natomiast wygraną przeciwnika, a jedynego gola zdobył wtedy Adam Dzido. Na tarnogórskim obiekcie mierzyliśmy się do tej pory dwa razy i do tej pory nie udało się bytomianom wywieźć z ul. Wojska Polskiego trzech punktów. Czas na zakończenie tej niezbyt korzystnej dla naszej drużyny passy.

 

W najbliższym czasie los może ponownie połączyć na boisku drużyny Polonii oraz Gwarka. Może się tak stać w przypadku awansu jednych i drugich do finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom. Obie drużyny miały w tym tygodniu rozgrywać swoje mecze w tej fazie rozgrywek, jednak ostatecznie do żadnego z nich nie doszło. Mecz niebiesko-czerwonych został odwołany ze względu na wycofanie się z pucharowej rywalizacji Odry Miasteczko Śląskie, z kolei tarnogórzanie ćwierćfinałowy mecz z Czarnymi Kozłowa Góra przełożyli na przyszłą środę. Bytomianie, którzy bez gry awansowali już do półfinału o udział w finale powalczą w najbliższą środę w derbach z Szombierkami. Historia ostatnich rywalizacji pucharowych są jednak łaskawsza dla naszego rywala. Ostatni mecz Gwarka z Polonią w zeszłym sezonie padł łupem drużyny z Tarnowskich Gór.

 

Sędzią głównym tego meczu będzie pan Radosław Kasprzyk z Wrocławia, który ma już na swoim koncie trzy poprowadzone mecze w tym sezonie III ligi, lecz tylko jeden w naszej grupie. Był on rozjemcą zremisowanego meczu Pniówka z MKS-em Kluczbork. W ostatnich latach arbiter ten jest szczęśliwy dla Polonistów. Po awansie naszej drużyny do III ligi, w sezonie 2019/2020 prowadził on zwycięski mecz z LZS-em Starowice Dolne (4:1), natomiast w poprzednim sezonie sędziował wygrane spotkanie w Gorzowie Wielkopolskim z tamtejszą Wartą (3:0).

 

Zdaniem oficjalnego bukmachera Polonii Bytom, firmy Superbet jesteśmy nieznacznym faworytem tego spotkania. Zwycięstwo Polonii wyceniane jest na 2.35, natomiast za wygraną gospodarzy Superbet za każdą wpłaconą złotówkę wypłaci Wam 2.50. Z kolei kurs na remis w tym spotkaniu to 3.70.

 

III liga grupa 3, sezon 2021/2022

11 kolejka (02.10.2021r):

Gwarek Tarnowskie Góry – Polonia Bytom

ul. Wojska Polskiego 2, Tarnowskie Góry

godz. 15:00

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę