Derby dla Polonii! Szombierki Bytom – Polonia Bytom 1:4 (1:2).

Pod koniec rundy jesiennej, a dokładnie w październiku 2018 roku rozegrane zostały pierwsze w tym sezonie Derby Bytomia, w których niebiesko-czerwoni pewnie pokonali popularnych “zielonych” 3:0. Przez kilka następnych miesięcy wiele osób zwątpiło w drużynę prowadzoną przez trenera Marcina Domagałę, uważając, że nasz zespół w rundzie wiosennej będzie cieniem tego z jesieni. Nic bardziej mylnego! Polonia w wiosną kroczy od zwycięstwo do zwycięstwa, a w niedzielne przedpołudnie kolejny raz o sile naszej drużyny przekonał się nasz lokalny przeciwnik, który w spotkaniu derbowym musiał uznać naszą wyższość. Polonia wygrała wyjazdowe Derby Bytomia z Szombierkami 4:1, chociaż należy zaznaczyć, że łatwo nie było! 

 

Gospodarzem niedzielnych Derbów Bytomia był zespół Szombierek, dla którego spotkanie z Polonią było tak naprawdę ostatnim ważnym wydarzeniem w obecnych rozgrywkach. Niebiesko-czerwoni już w sobotę dowiedzieli się, że zostali zwycięzcami grupy I Haiz IV ligi, ponieważ dość niespodziewanie zespół Warty Zawiercie uległ 0:3 MKS-owi Myszków. Zapewniony udział w czerwcowych barażach o III ligę nie zmienił nastawienia podopiecznych trenera Marcina Domagały do kolejnych spotkań ligowych. Zresztą do niedzielnego starcia o miano najlepszej piłkarskiej drużyny w Bytomiu nikogo nie trzeba było specjalnie mobilizować. Spotkanie dużo lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy w pierwszych 30 minutach spotkania zepchnęli naszą drużynę do defensywy. Na pierwsze trafienie z udziałem “zielonych” nie czekaliśmy zbyt długo. Już w 8 minucie spotkania Tomasz Rybak obrócił się z futbolówką w stronę naszej bramki i potężnie uderzył z okolic 35 metra. Klasyczny pocisk typu ziemia-powietrze wylądował w okienku bramki Macieja Wierzbickiego i na trybunach gospodarzy zapanowała euforia. W 15 minucie mieliśmy odpowiedź Polonii. Patryk Stefański zagrał wzdłuż pola karnego do zamykającego akcję Marcina Lachowskiego, jednak kapitan naszej drużyny minimalnie się pomylił, uderzając tuż przy słupku. W 23 minucie powinno być już 2:0 dla Szombierek. Z lewej strony boiska dośrodkował piłkę Kowalczyk, Wierzbicki odbił futbolówkę pod nogi zamykającego akcję Morysa, na nasze szczęście strzał pomocnika Szombierek zatrzymał się na słupku naszej bramki. Kolejne minuty to kolejne ataki ze strony gospodarzy, którzy za wszelką cenę chcieli zrewanżować się polonistom za porażkę w rundzie jesiennej. W końcu nadeszła 38 minuta spotkania, która odmieniła przebieg spotkania derbowego. Oskrzydlająca akcja Polonii, Patryk Stefański z prawej strony boiska wykłada piłkę na 5 metr do wbiegającego w pole karne Marcina Lachowskiego i mamy wyrównanie. Olbrzymia radość kapitana drużyny, dla którego było to 21 trafienie w obecnych rozgrywkach, jak się później okazało, nie było to ostatnie słowo naszego zawodnika w spotkaniu derbowym. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem 1:1, w ostatniej akcji tej części spotkania ponownie do głosu doszli nasi zawodnicy. Patryk Stefański agresywnie zaatakował stoperów Szombierek, po czym pognał na bramkę Latki, który co prawda pierwsze uderzenie naszego snajpera wybronił, jednak wobec dobitki był już bezradny i to nie niebiesko-czerwoni schodzili na przerwę prowadząc 2:1.

 

Po zmianie stron na boisku pojawił się w naszej drużynie na placu gry Dominik Budzik, który zastąpił w środku pola Sebastiana Kubika. Zmiana ta wniosła wiele spokoju do gry naszej drużyny, która kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń. Co prawda zawodnicy Szombierek próbowali strzałów z dystansu, jednak ich próby wędrowały wysoko nad poprzeczką bramki Wierzbickiego, natomiast zawodnicy Polonii w drugiej części spotkania byli “konkretni, aż do bólu”. W 70 minucie Tomasz Balul stracił piłkę na rzecz Norberta Bębenka, który złapał piłkę przed końcową linią boiska i zagrał idealnie do wbiegającego na 11 metr Lachowskiego. Kapitanowi Polonii nie pozostało nic innego jak zdobycie swojej 22 bramki w obecnych rozgrywkach. W 88 minucie wprowadzony w drugiej części spotkania Piotr Makowski ustalił wynik spotkania na 4:1. Napastnik Polonii po strzelonej bramce nie okazywał radości, gdyż w przeszłości reprezentował barwy Szombierek. Niebiesko-czerwoni w niedzielnym spotkaniu derbowym mogli liczyć na grupę 350 kibiców, którzy z wysokości sektora gości dopingowali swój zespół, tworzący przy tym atmosferę prawdziwego, piłkarskiego święta. Nasz zespół czekają teraz cztery ostatnie kolejki rozgrywek Haiz IV ligi, a zakończeniem sezonu będzie dwumecz barażowy, o awans do III ligi.

 

 

Polonia Bytom:

12. Wierzbicki Maciej – 3. Dyszy Bartosz, 9. Matusiak Łukasz, 20. Skrzypiński Kamil, 21. Hałgas Krzysztof – 15. Kubik Sebastian 46′ (24. Budzik Dominik), 8. Borycka Maciej, 10. Bębenek Norbert, 23. Lachowski Marcin (kpt.), 7. Pośpiech Tomasz 71′ (11. Makowski Piotr) – 16. Stefański Patryk 83′ (22. Fornalczyk Mariusz).

Rezerwowi: 1. Król Patryk, 5. Ganczarczyk Marcin, 11. Makowski Piotr, 18. Lewicki Szymon, 27 Skrzypiński Dawid, 24. Budzik Dominik, 22. Fornalczyk Mariusz. 

 

 

Szombierki Bytom:

1. Latka Arkadiusz – 6. Szombierki Sebastian, 8. Rybak Tomasz 72′ (20. Pietrycha Daniel), 9. Morys Mateusz, 11. Cieszyński Dominik – 16. Kowalczyk Damian 60′ (99. Pstuś Karol), 17. Pytlik Adrian 72′ (77. Wiszyński Kraol), 19. Malicki Remigiusz 60′ (45. Zając Amadeusz), 22. Gwiaździński Bartłomiej (kpt.), 32. Balul Tomasz – 88. Curyło Remigiusz.

Rezerwowi: 64. Fościak Wojciech, 7. Cichecki Szymon, 10. Thiel Kamil, 20. Pietrycha Daniel, 45. Zając Amadeusz, 77. Wiszyński Karol, 99. Pstuś Karol.

 

 

Szombierki Bytom – Polonia Bytom 1:4 (1:2)

  • 8′ Rybak (Szombierki Bytom
  • 38′ Lachowski (Polonia Bytom)
  • 45′ Stefański (Polonia Bytom)
  • 70′ Lachowski (Polonia Bytom)
  • 88′ Makowski (Polonia Bytom)

 

 

Widzów: ok. 650 w tym 350 kibiców Polonii

 

 

 

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę