Dominacja Polonii w starciu z wiceliderem i hattrick Marcina Lachowskiego. Warta Zawiercie – Polonia Bytom 1:4 (0:2).

W sobotnie popołudnie zespół Polonii Bytom udał się do Zawiercia, aby przy ewentualnym zwycięstwie powiększyć przewagę nad wiceliderem rozgrywek Haiz IV ligi do 12 punktów. Podopiecznym trenera Marcina Domagały udała się ta sztuka. Niebiesko-czerwoni nie pozostawili gospodarzom cienia złudzeń, kto wiedzie prym w obecnych rozgrywkach, pokonując zespół z Zawiercia aż 4:1. Hattrickiem popisał kapitan drużyny – Marcin Lachowski, który w rundzie wiosennej jest nie do zatrzymania dla drużyn przeciwnych, kolejne trafienie dla naszej drużyny zanotował Norbert Bębenek, który otworzył rezultat spotkania. W końcówce spotkania trafienie honorowe dla gospodarzy zaliczył Marcin Smarzyński. Dzięki sobotniej wygranej przewaga Polonii nad resztą stawki wynosi już 12 punktów.

 

Spotkanie w Zawierciu rozpoczęło się dość niespodziewanie od naporu drużyny trenera Stemplewskiego, która za wszelką cenę chciała zrewanżować się polonistom za środową porażkę w rozgrywkach I rundy Pucharu Polski na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Drużyna z Zawiercia do starcia z naszą drużyną przystąpiła jednak osłabiona brakiem dwóch podstawowych zawodników – Marcin Drzymont, a także Adrian Marek – podstawowi obrońcy Warty przed tygodniem otrzymali żółte kartki w starciu z Dąbrową Górnicza, które wykluczyły filary drużyny z gry. Co prawda pierwsze groźne akcje zaczepne w wykonaniu Jarnot-Smarzyński nastraszyły grupę ponad 400 kibiców z Bytomia, jednak od 10 minuty do głosu zaczęli dochodzić nasi zawodnicy, którzy totalnie zdominowali przebieg spotkania. Bokami boiska nacierali raz po raz Borycka oraz Pośpiech i wydawało się, że bramki są kwestią czasu. W końcu nadeszła 26 minuta. Będący w ostatnich tygodniach w doskonałej dyspozycji Maciej Borycka dograł idealnie piłkę w pole karne do nadbiegające z drugiej linii Norberta Bębenka, a pomocnikowi Polonii pozostało wpakować głową futbolówkę do siatki Rafała Maścibrzucha. Dla Bębenka był to drugi kolejny mecz ze zdobytą bramką. Kolejne fazy spotkania to popis jednego aktora. Aktora, którego nazwisko to Lachowski. Kapitan Polonii Marcin Lachowski jeszcze w pierwszej części spotkania, a dokładnie w 35 minucie spotkania strzałem z dystansu podwyższył prowadzenie naszej drużyny nad Wartą Zawiercie, jak się jednak okazało, najlepsze dla snajpera Polonii miało dopiero nadejść.

Do przerwy bytomianie schodzili z dwubramkowym prowadzeniem, jednak niebiesko-czerwoni nie zamierzali zaprzestać na tym rezultacie. Pierwsze minuty drugiej połowy to huraganowe ataki Polonii. Nasi zawodnicy raz po raz zatrudniali w bramce gospodarzy Maścibrzucha, który spisał się bardzo dobrze, broniąc strzały Patryka Stefańskie, czy też wprowadzonego w drugiej części spotkania Mariusza Fornalczyka. W końcu do głosu doszedł Marcin Lachowski, który najpierw w 60 minucie płaskim strzałem z ostrego kąta zdobył trzecią bramkę dla Polonii, aby zakończyć dzieło zniszczenia w minucie 62, kiedy to nie dał szans gospodarzom po zagraniu Bębenka. Po godzinie gry Polonia prowadziła 4:0, a święto w Zawierciu zostało wyraźnie zepsute. Ostatnie minuty spotkania to próby ataków gospodarzy, aż na 10 minut przed końcem spotkania Marcin Smarzyński strzałem z powietrza zdobył honorowe trafienie, pokonując Maćka Wierzbickiego. Bytomianie w sobotnim spotkaniu pokazali dużą klasę i pewnie pokonali zespół wicelidera rozgrywek. Dla Marcina Lachowskiego był to pierwszy hattrick w piłkarskiej karierze, a patrząc na ostatnie boiskowe dokonania naszego kapitana, można się spodziewać, że stać go jeszcze na wiele. Drużyna prowadzona przez trenera Marcina Domagałę powiększyła przewagę nad resztą ligowej stawki do 12 punktów, a to oznacza, że do wygrania rozgrywek grupy I pozostały naszej drużynie 4 zwycięstwa. Liga nabiera rozpędu, ponieważ już w środę na stadionie miejskim w Bytomiu Szombierkach przy ul. Frycza Modrzewskiego 3 podejmować będziemy o godzinie 11:00 MKS Myszków.

 

 

 

Skład Polonii Bytom:

12. Wierzbicki Maciej – 13. Mróz Wojciech 74′ (20. Skrzypiński Kamil), 9. Matusiak Łukasz, 3. Dyszy Bartosz, 21. Hałgas Krzysztof – 24. Budzik Dominik 84′ (15. Kubik Sebastian), 10. Bębenek Norbert, 23. Lachowski Marcin (kpt.), 8. Borycka Maciej, 7. Pośpiech Tomasz 68′ (22. Fornalczyk Mariusz) – 16. Stefański Patryk 65′ (11. Makowski Piotr).

Rezerwowi: 1. Król Patryk, 29. Buchcik Andrzej, 22. Fornalczyk Mariusz, 20. Skrzypiński Kamil, 18. Lewicki Szymon, 15. Kubik Sebastian, 11. Makowski Piotr.

 

Skład Warty Zawiercie:

12. Maścibrzuch Rafał – 4. Grim Patryk 61′ (20. Rygalik Daniel), 6. Mąka Michał (ktp.), 7. Adamiecki Adam 88′ (2. Harmazij Andrzej), 9. Smarzyński Marcin, 10. Wawoczny Mateusz, 14. Szwaja Sebastian, 17. Klama Fabian, 18. Bartusiak Patryk, 22. Jarnot Jacek, 24. Wiernek Kamil 69′ (15. Maszczyk Szymon).

Rezerwowi: 1. Mikoda Klaudiusz, 15. Maszczyk Szymon, 20. Rygalik Daniel, 25. Majchrzak Wiktor, 5. Rak Nikodem, 3. Myga Mikołaj, 2. Harmazij Andrzej.

 

 

Żółte kartki: 

Warta Zawiercie: 41′ Grim, 75′ Smarzyński, 82′ Bartusiak.

 

Warta Zawiercie – Polonia Bytom 1:4 (0:2).

  • 26′ Bębenek (Polonia Bytom)
  • 35′ Lachowski (Polonia Bytom)
  • 60′ Lachowski (Polonia Bytom)
  • 62′ Lachowski (Polonia Bytom
  • 80′ Smarzyński (Warta Zawiercie)

 

Widzów: ok. 700 (w tym 408 kibiców z Bytomia)

 

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę