Idzie młodość w Bytomiu. Wychowankowie Akademii Piłkarskiej Polonii Bytom pod lupą sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny!

Nie da się ukryć, iż zmianom w ostatnich miesiącach uległa filozofia funkcjonowania Polonii Bytom, której priorytetem stał się stały rozwój Akademii Piłkarskiej Polonii Bytom, a także jej ścisła współpraca z pierwszą drużyną, która na co dzień występuje w rozgrywkach III ligi grupy III. W sobotnie przedpołudnie byliśmy świadkami ważnego wydarzenia w dziejach klubu, a mianowicie na murawie stadionu przy ul. Olimpijskiej 2 debiut w pierwszej drużynie Polonii zaliczył 14-letni zawodnik z Trampkarzy rocznika 2005 – Franciszek Stachoń! 

 

Trener Kamil Rakoczy obejmując w lipcu 2019 roku pierwszy zespół Polonii Bytom, zapowiedział że wraz ze swoim sztabem szkoleniowym przypatrywać będzie się zawodnikom z klubowej Akademii Piłkarskiej, a co za tym idzie, młodzi adepci bytomskiej piłki otrzymają swoją szansę zaistnienia w pierwszej drużynie Polonii. Słowa trenera Polonii nie okazały się pustymi, rzuconymi na wiatr obietnicami. W ostatnich miesiącach z pierwszą drużyną Polonii regularnie trenowali tacy zawodnicy jak:

 

  • Dawid Kozicki – rocznik 2003
  • Artur Gajewski – rocznik 2001
  • Arkadiusz Machnik – rocznik 2001
  • Leon Fulianty – rocznik 2001
  • Dariusz Łucki – rocznik 2002
  • Oskar Dzikiewicz – rocznik 2001 

 

 

Zamieszczeni powyżej zawodnicy rywalizują na co dzień pod okiem trenerów Tomasza Włoki (asystent trenera Kamila Rakoczego w I drużynie Polonii) oraz Aleksandra Mużyłowskiego w rozgrywkach Ligi Wojewódzkiej Juniorów A1, co jednak nie przeszkadza im w regularnych treningach z pierwszą drużyną. W ostatnich tygodniach szansę pokazania swoich umiejętności przy takich zawodnikach jak Dawid Krzemień, Marcin Lachowski, czy też Patryk Stefański, otrzymali młodsi zawodnicy z rocznika 2003 i 2004, którzy prowadzeni są przez trenerów Daniela Srokę i …Kamila Rakoczego. Szansę debiutów w drużynie Polonii, a także treningów z seniorami otrzymali:

 

  • Denis Bardl – rocznik 2003
  • Kamil Wójcik – rocznik 2003
  • Denis Sojka – rocznik 2003
  • Szymon Smołka – rocznik 2003

 

Praca, zaangażowanie w zajęcia, a także cel, którym dla młodych zawodników Akademii, jest awans do pierwszej drużyny, wpłynął bardzo pozytywnie na zespół Juniorów młodszych, którzy wywalczyli jesienią awans do II Ligi Wojewódzkiej, a w najbliższych miesiącach mierzyć będą w awans do I Ligi. 17 i 18-latkowie w dzisiejszych czasach to już nie pierwszyzna, jeżeli chodzi o udział w treningach, a także spotkaniach mistrzowskich seniorów. Patrząc na przykład Mariusza Fornalczyka, który w rozgrywkach IV ligi zadebiutował w wieku 15-lat, a dzisiaj wchodzi bez kompleksów do reprezentacji Polski rocznika U-17, możemy śmiało stwierdzić, iż w Bytomiu Polonia stawia na młodzież. Docenić trzeba jednak fakt treningów z pierwszą drużyną w ostatnich miesiącach zawodników Trampkarzy z rocznika 2005, którzy w okresie zimowych przygotowań odwiedzali zajęcia trenera Rakoczego, zaskakując wszystkich swoimi wysokimi umiejętnościami piłkarskimi i przygotowaniem taktycznym do zajęć. Wśród zawodników, których mogliśmy obserwować na zajęciach pierwszej drużyny z rocznika 2005 możemy wyróżnić:

 

  • Mateusz Anklewicz – rocznik 2005
  • Franciszek Stachoń – rocznik 2005
  • Kamil Sęk – rocznik 2005
  • Łukasz Piontek – rocznik 2005

 

W sobotnim sparingu przeciwko RKS-owi Radomsko byliśmy świadkami niezwykłego wydarzenia. Niespodziewanie trener Kamil Rakoczy chcąc podsumować dobrą postawę bytomskiej młodzieży w trakcie trwania okresu przygotowawczego, dał szansę debiutu jednemu z zawodników w sparingu, który był jednym z ostatnich elementów przygotowań do startu rundy wiosennej III ligi. Szansę otrzymał 14-letni Franciszek Stachoń, a więc środkowy pomocnik, który w lutym został powołany na konsultacje kadry narodowej z rocznika U-15. Popularny “Franek” w starciu z Radomskiej otrzymał 15 minut na pokazanie swoich umiejętności i…zaskoczył wszystkich zgromadzonych zarówno na ławce rezerwowej, jak i na trybunach. Młody zawodnik nie bał się brać odpowiedzialności za piłkę, kilkukrotnie spróbował prostopadłych zagrań do lepiej ustawionych zawodników, ale także otrzymał szansę wyjścia “sam na sam” z bramkarzem gości, jednak zagranie z głębi pola okazało się odrobinę zbyt lekkie, aby zabrać się z impetem w pole karne z futbolówką. Nie mniej jednak sobotni występ 14-latka należy ocenić bardzo pozytywnie.

 

 

Trener Kamil Rakoczy podzielił się z nami swoją opinią na temat młodzieży, która w ostatnich tygodniach miała okazję trenować z pierwszą drużyną Polonii Bytom:

 

Jestem niesamowicie zbudowany tym, jak rozwija się nasza akademia. Jeszcze kilka miesięcy temu młodzi zawodnicy nie mieli jasno ustalonego celu, a dziś każdy z nich wie, że walczy już teraz o miejsce i szansę zaistnienia w pierwszej drużynie. Tacy zawodnicy jak Leon Fulianty, Dawid Kozicki, Oskar Dzikiewicz zostają z pierwszą drużyną już na stałe, a ostatni z wymienionych zawodników ma dużą szansę, pod nieobecność Krzyśka Hałgasa oraz Jakuba Belicy, na wybiegnięcie w pierwszym ligowym spotkaniu przeciwko zespołowi z Gaci. Pozostali zawodnicy są bardzo blisko drużyny, a pewne jest to, że kolejnych sezonach powinni stanowić o sile kadry pierwszej drużyny. Dużym zaskoczeniem była dla mnie postawa najmłodszych adeptów akademii z rocznika 2005, którzy uważani są za bardzo perspektywicznych. Franek Stachoń pokazał się w sobotnim sparingu z bardzo dobrej strony i nie dziwi mnie fakt zainteresowania tym zawodnikiem ze strony reprezentacji Polski. Pozostali zawodnicy, czyli Kamil Sęk, Łukasz Piontek, Mateusz Anklewicz, ale też czekający na szansę Dawid Froncek, pokazują, że warto na nich stawiać i przyszłość należy do nich. Mamy w klubie jasno określone priorytety, a planem na zimowy okres przygotowawczy było pokazanie młodzieży, że piłka seniorska nie jest taka straszna. Liczę, że zawodnicy z roczników 2001,2002,2003,2004 i 2005 będą w najbliższych miesiącach nadal rozwijać się w takim tempie, a w efekcie trafią do nas na stałe, a jednocześnie otrzymają nagrody w postaci pierwszych w życiu kontraktów profesjonalnych. Oczywiście dobre słowa nie zwalniają ich z dalszej wali o swoje miejsce, ponieważ stale monitorujemy naszą młodzież i jeżeli któryś z chłopaków obniży loty lub złapie go przysłowiowa “woda sodowa”, to szybko zweryfikujemy takiego młodego człowieka.”

 

Bytomskiej młodzieży życzymy, aby w dalszym ciągu tam mocno pracowała na swoje miejsce w pierwszej drużynie, a co za tym idzie… czekamy na ligowe debiuty naszych wychowanków!

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę