Młodzieżowy obóz szkoleniowy w Hiszpanii

W dniu 14.01.2017 r (sobota) o godzinie 8.00 młodzi adepci piłki nożnej klubu Polonia Bytom wraz z całym sztabem szkoleniowym, wyjechali na obóz treningowy do Hiszpanii.

Kadra obozu liczyła 56 osób w tym 24 młodych piłkarzy z rocznika 2006, 13 z rocznika 2005, 5 trenerów i 12 rodziców. W sztabie trenerskim znaleźli się: Trener Robert Sztandera (rocznik 2006), Trener Dawid Mróz (rocznik 2006), Trener Szymon Morgala (rocznik 2005), Trener Daniel Sroka (rocznik 2005) oraz trener i koordynator Jacek Trzeciak. Po 28 godzinach ekipa dojechała na miejsce i zakwaterowała się w trzy gwiazdkowym hotelu w samym centrum miejscowości Lloret de Mar oddalonej 60 km od Barcelony.

Krótka rozmowa z trenerem Dawidem Mrozem.

Jakie wrażenia młodych piłkarzy po przybyciu do Lloret de Mar?


Hotel w zupełności spełniał oczekiwania dzieci pod względem jedzenia, wyposażenia oraz pokoi.
W hotelu mali piłkarze mieli w ciągu całego dnia, zapewnione korzystanie ze strefy basenowej oraz wszelakie gry i zabawy.

Jak wyglądały treningi?

Od poniedziałku zaczęliśmy treningi przygotowawcze. Skupialiśmy się głównie na działaniach indywidualnych każdego zawodnika, a także działaniach grupowych. Głównie pracowaliśmy nad poprawa jakości technicznej działań indywidualnych zawodnika na boisku z piłką i bez piłki. Każdą jednostkę treningową kończyliśmy grą szkolną. W czwartek trening wyglądał zupełnie inaczej, ponieważ rozegraliśmy turniej, w którym udział brali trenerzy i jeden rodzic. Każdy trener losował zawodników do swojej drużyny. Turniej pomimo tego iż był rozgrywany w trudnych warunkach pogodowych był emocjonujący i przyniósł dużo radości młodym zawodnikom. Każdy drużyna wraz z trenerem przed każdym meczem prezentowała wymyślony okrzyk czy tez przyśpiewki bojowe co budowało pozytywna atmosferę.

Jak to jest pracować z tak młodą grupą wiekową?

Na pewno każda grupa wiekowa ma swoje zalety i swoje wady. W pracy z dziećmi tak naprawdę nie pełni się roli tylko trenera, ale trzeba być dla nich również wychowawcą, pedagogiem, psychologiem, a nawet nieraz rodzicem… w grupie wiekowej, której trenerem jest Robert Sztandera i w której ja pomagam, jest to wiek tak naprawdę złoty, jeśli chodzi o naukę gry w piłkę nożna. Razem z trenerami jeśli chodzi o najmłodsze grupy wiekowe, stawiamy na ich wszechstronny rozwój. Jest to okres sensytywny, czyli okres w którym dzieci maja zwiększona podatność na nowe bodźce treningowe aplikowane na zajęciach. Jest to wiek decydujący, ponieważ głównie na tym etapie kształtowane są nawyki czuciowo – ruchowe, którego dobry lub zły wzorzec ruchowy przekładać będzie się na poziom umiejętności, jakie zawodnicy posiadają na dalszych etapach szkolenia.

Współpraca z dziećmi uczy dorosłych cierpliwości, jakie są różnice w pracy pomiędzy grupą młodzieżową a seniorską?

Jeśli chodzi o podejście trenera do młodego zawodnika, to musimy być niesamowicie odpowiedzialni. Zadania jakie my – trenerzy piłkarskich grup dziecięcych mamy do spełnienia różnią się od tych występujących w piłce nożnej młodzieżowej czy seniorskiej. Niemal codziennie utwierdzam się w przekonaniu o naszej ogromnej roli jako pierwszego trenera dla dziecka. To my pokazujemy maluchom co to jest sport, co to jest piłka nożna, jak się trenuje, jak trzeba się starać, jak grać czy szanować przeciwnika. Kompetencje trenera dzieci muszą wykraczać poza szeroko rozumiany termin „sport” i wkraczać w kilka innych dziedzic, takich jak wychowanie, psychologia czy socjologia co już wyżej napisałem. Pracując z dziećmi niejednokrotnie przekonałem się również o tym, że najistotniejsze nie jest wcale to ile wiemy, tylko to jacy jesteśmy.

Po ciężkich treningach był też czas na wycieczkę?

Tak, byliśmy w Barcelonie. Zwiedziliśmy Sagrada Familia, Tar La Boqueria, a także kolumnę Kolumba i port w Barcelonie. Największe wrażenia i najwięcej emocji dostarczyło Camp Nou, gdzie grupa zwiedzała cały stadion wraz z muzeum i oficjalnym sklepem FC Barcelony. Niespodzianką obozu był mecz Espanyolu Barcelony vs Granada, gdzie chłopcy zobaczyli efektowne i efektywne widowisko. Po prostu piłka nie z tej ziemi.

Obozowy plan treningowy został pomyślnie zrealizowany ?

Obóz oceniam na duży plus. Z początku mieliśmy kilka problemów zdrowotnych, parę dzieci nam się rozchorowało w czasie podróży… na całe szczęście szybko doszli do siebie i mogli w pełni korzystać z obozu. Treningi odbywały się na bardzo dobrych murawach, przede wszystkim były to boiska naturalne, które nie obciążają dodatkowo dzieci. Obóz zrealizowaliśmy w 100%, cały sztab trenerskich był zadowolony z jakości obiektów dzięki czemu młodzi zawodnicy Polonii mogli w idealnych warunkach podnosić swoje umiejętności i przede wszystkim co najważniejsze w tym wieku cieszyć się gra. Rozegraliśmy też mecz sprawdzający z grupą z Gdańska w którym wygraliśmy 2:1, było to kolejne doświadczenie w starciu między drużynowym. W trakcie pobytu na mnie największe wrażenie zrobiło Camp Nou i mecz Espanyol (nie widział w życiu takiej piłki), w Hiszpanii naprawdę są Piłkarze. Inny Świat…

Było już organizowanych kilka zgrupowań w różnych miejscach, jakie zrobił na Was wrażenie te w Hiszpanii ?

Na pewno ten obóz zagraniczny różnił się od tych na które jeździliśmy do tej pory… przede wszystkim nigdy w zimie nie trenowaliśmy na naturalnej nawierzchni, a tym bardziej na takich murawach. Obóz w Hiszpanii był niesamowitym przeżyciem dla dzieci jak i dla rodziców. Większość dzieci wybrała się na tak daleki obóz bez rodziców i z pewnością była to dla nich mega przygoda, w której musieli sobie w większości sami dawać radę. Z drugiej strony rodzice mogli zobaczyć jak wygląda praca trenerów na obozie, ze to nie tylko treningi, ale opieka przez pełne 24 h. Jak już mówiłem rodzice mogli zobaczyć jak to jest z tymi obozami, ale byli tez bardzo zaangażowani w przygotowaniu obozu i na obozie za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni.

Warto organizować takie obozy?

Oczywiście, ze warto bo to co dzieci zobaczyły i mogą zobaczyć poprzez tego typu wyjazdy nikt im tego nie zabierze, a mogą zobaczy naprawdę przepiękne miejsca, poznać inna kulturę i co najważniejsze spełnić swoje marzenia zwiedzających Camp Nou czy oglądając mecze najlepszej ligi na świecie na żywo.

Młodzi zawodnicy wraz z całym sztabem szkoleniowym po tygodniowym szeregu przygotowań i odpoczynku wrócili pod stadion Polonii przy ulicy Olimpijskiej 2 w poniedziałek 23.01.2017 r. ok godziny 12:00.

Wszystkie filmy