Może tym razem? Próba numer dwa już jutro! BS Polonia Bytom – GKS Radziechowy-Wieprz 28. Kolejka Haiz IV Ligi.

Rozgrywki ligowe w Haiz IV lidze nabrały rozpędu. Nie milkną jeszcze echa sobotniego spotkania z LKS Wilki Wilcza, w którym to nasz zespół zdobył zaledwie jeden punkt, a już musimy myśleć o kolejnym pojedynku. Tym razem, po dwóch wyjazdowych potyczkach wracamy do Bytomia, by na stadionie im. Edwarda Szymkowiaka przy ul. Olimpijskiej 2 zmierzyć się z 5 w tabeli GKS Radziechowy-Wieprz. Początek spotkania w środę 30 maja o godz. 18:00.

 

Był doliczony czas gry w spotkaniu z LKS Wilki Wilcza. Zawodnicy prowadzeni przez Jacka Trzeciaka, po bramce zdobytej w 52 minucie przez Bartka Giełażyna prowadzili 1:0. Nagle po długim zagraniu bramkarza gospodarzy, do piłki dopadł w doliczonym czasie gry Jakub Steuer, który oddając sytuacyjny strzał w gąszczu nóg bytomskich obrońców, wprawił w euforię miejscowych kibiców, dając przy tym 1 punkt zawodnikom Witolda Czekańskiego. W obozie polonistów zapanowała konsternacja, tym bardziej że nasz najgroźniejszy, a w zasadzie jedyny już rywal w walce o zwycięstwo w rozgrywkach – Decor Bełk, wygrał swoje spotkanie z Kuźnią Ustroń 2:1, przez co odrobił do niebiesko-czerwonych 2 oczka. Na 3 kolejki przed zakończeniem rozgrywek zawodnicy Polonii mają 6 punktów przewagi. W związku z tym już jutro przed nami kolejna szansa, aby odnieść końcowe zwycięstwo w II grupie Haiz IV ligi. Zawodnicy z Bełku udadzą się do Bielska-Białej, by zmierzyć się z rezerwami Podbeskidzia, jedynie zwycięstwo drużyny Jarosława Kupisa przedłuży nadzieje na rywalizacje z naszą drużyną. Co muszą zrobić poloniści, by już od czwartku przygotowywać się do spotkań barażowych o awans do III ligi? Oczywiście podstawą do naszych dywagacji jest zwycięstwo z GKS Radziechowy-Wieprz. Zwycięstwo, o które nie będzie łatwo. W rundzie jesiennej bytomianie w Wieprzu sensacyjnie polegli, ponosząc najwyższą porażkę w obecnym sezonie. Zespół Radziechowego rozbił Polonię 4:1, a jedyną bramkę dla naszej drużyny strzelił Piotr Pindel (bramka samobójcza). Na wiosnę widzimy jednak na ligowych murawach zupełnie inną Polonię. Zwłaszcza w spotkaniach domowych, nasi zawodnicy nie zawodzą, odnosząc komplet 5 zwycięstw. Przed dwoma tygodniami pewnie rozbiliśmy u siebie LKS Goczałkowice-Zdrój 4:1, pokazując, że Olimpijska w 2018 roku to twierdza nie do zdobycia.

Nasz jutrzejszy przeciwnik bardzo dobrze radzi sobie w rozgrywkach Haiz IV ligi. Zespół prowadzony przez trenera Macieja Mrowca zajmuje 5 pozycję w tabeli z 44 punkami na koncie, na które złożyło się 13 zwycięstw, 5 remisów, a także 9 porażek. Najlepszym strzelcem naszych jutrzejszych gości jest Grzegorz Szymoński, który w tym sezonie zanotował już 11 trafień. W miniony weekend radziechowianie pokonali u siebie LKS Goczałkowice-Zdrój 3:1, przez co dogonili w ligowych rozgrywkach zarówno trzecią MKP Odrę Centrum Wodzisław, jak i czwarty LKS Czaniec. Tak więc przed zawodnikami trenera Mrowca otwiera się olbrzymia szansa, by ligę zakończyć na przysłowiowym „pudle”.

Zawodnicy Polonii Bytom nie przejmują się jednak planami swoich jutrzejszych rywali. Podopieczni Jacka Trzeciaka mają jasno nakreślony plan na końcówkę ligowych zmagań. Jutro gra będzie się toczyć o pełną pulę, i tylko zwycięstwo niebiesko-czerwonych może przybliżyć naszą drużynę do czerwcowych baraży. Jutro przed nami kolejna, druga już okazja, by zamknąć rozgrywki. Mamy nadzieję, że około godziny 20 w ten środowy wieczór, myślami będziemy już przy boju o III ligę.

Spotkanie z GKS Radziechowy-Wieprzy rozpocznie się jutro tj. w środę 30 maja o godzinie 18:00. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców do gorącego wsparcia naszych zawodników w tych kluczowych momentach sezonu. Wszystkich, którzy nie mogą jutro przybyć na stadion przy ul. Olimpijskiej, aby obserwować spotkanie z trybun, zapraszamy na relację live, którą jak zwykle przeprowadzimy na naszym profilu na kanale Facebook.

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę