Nic dwa razy się nie zdarza – 25. kolejka Haiz IV ligi BS Polonia Bytom – LKS Goczałkowice Zdrój

Już dzisiaj 12 maja o godzinie 17:00 na stadionie im. Edwarda Szymkowiaka przy ul. Olimpijskiej 2 podejmować będziemy LKS Goczałkowice Zdrój. Zespół z Goczałkowic w trakcie rozgrywek Haiz IV ligi, już po raz drugi zagra w Bytomiu, tym razem w roli gości. W październiku ubiegłego roku, zawodnicy LKS-u dość niespodziewanie wygrali z drużyną prowadzoną przez Jacka Trzeciaka 3:1. Cytując znane powiedzenie „Nic dwa razy się nie zdarza”, liczymy więc, że niebiesko-czerwoni wezmą rewanż na swoim przeciwniku i dopiszą kolejne 3 oczka, które przybliżą nas do wygrania rozgrywek.

Nasi zawodnicy przed tygodniem udali się do Skoczowa, by zmierzyć się z miejscowym Beskidem. Ku zaskoczeniu wszystkich obserwatorów, niebiesko-czerwoni nie bez trudu wyrwali komplet punktów ze Skoczowa. Jedyną bramkę w spotkaniu strzelił Marcin Radzewicz, który okazał się bezbłędnym egzekutorem rzutu karnego, który został podyktowany w 35 minucie, po faulu w polu karnym na Bartku Giełażynie.

Nasi ligowi przeciwnicy, a więc Decor Bełk, w ciągu tygodnia odrobili ligowe zaległości. Wicelider rozgrywek dość pewnie uporał się Gaszowicami, wygrywając 2:0, zmniejszając przy tym stratę do bytomian do zaledwie 6 punktów. Oznacza to, że zespół z Bełku do samego końca będzie liczył, by prześcignąć naszych zawodników na koniec rozgrywek. Poloniści skupiają się jednak na sobie, nie patrząc na ligowych przeciwników, a także pierwsze spotkanie naszej drużyny z Goczałkowicami, gdy ulegliśmy LKS-owi 3:1. „My do każdego spotkania podchodzimy dokładnie tak samo, z celem zdobycia kolejnych 3 punktów. Musimy w każdym meczu udowadniać, że jesteśmy godni III ligi, do której chcemy trafić. Rewanż nie jest tak ważny, jak sama chęć zdobycia kolejnego kompletu punktów” – Mateusz Harkawy, nasz młody wychowanek, który przed tygodniem wskoczył do składu, wyraźnie daje do zrozumienia, że celem są jedynie 3 punkty.

Nasz dzisiejszy przeciwnik w tygodniu odrabiał ligowe zaległości, wygrywając z rezerwami GKS-u Tychy 1:0. Zespół z Goczałkowic w tabeli zajmuje wysokie 5 miejsce, mając na swoim koncie uzbieranych 37 punktów. Zespół z Goczałkowic słynie najbardziej z tego, że… wychowankiem, a także wielkim sympatykiem tej drużyny jest Łukasz Piszczek, który podczas jesiennej potyczki pomiędzy naszymi drużynami poprowadził nawet LKS, jako trener z ławki rezerwowych. Tym razem etatowego kadrowicza reprezentacji Polski nie zobaczymy na naszym stadionie, jednak zapewne Łukasz Piszczek bacznie będzie śledził poczynania swoich kolegów, którzy nie będą faworytem dzisiejszego spotkania.

W Bytomiu nikt nie ukrywa, że liczymy na kolejny komplet punktów. Liga zmierza ku końcowi. Pozostało 6 kolejek, w puli jest więc 18 punktów do zgarnięcia. Nasi zawodnicy, by myśleć o utrzymaniu przewagi nad Bełkiem muszą dzisiaj zwyciężyć. Mamy wielką nadzieję, że pomogą im w tym nasi kibice, którzy fantastycznie wspierają niebiesko-czerwonych, czy to podczas spotkań domowych, czy też wyjazdowych. W związku z tym zapraszamy dzisiaj o godz. 17:00 wszystkich kibiców na Olimpijską, pomóżcie wykonać kolejny krok. Relacje live z dzisiejszego spotkania śledzić będzie można jak zwykle na naszym profilu na Facebooku.

Wszystkie filmy