Zwycięski horror w Żmigrodzie
Piast – Polonia 2:3 (1:1)

Polonia Bytom po pełnym emocji i zwrotów akcji meczu, wygrała wyjazdowe spotkanie z Piastem Żmigród 3:2 (1:1) w ramach 11. kolejki rozgrywek III Ligi Grupy III, rozegranym o godzinie 15:00.

Podobnie jak w Legnicy, to Poloniści rozpoczęli to spotkanie zdecydowanie lepiej. Już w 15. minucie Dawid Krzemień miał bardzo dogodną sytuację do otwarcia wyniku, lecz jego strzał głową nieznacznie minął słupek bramki gospodarzy. Jednak ledwie dwie minuty później Adam Żak błysnął po raz kolejny. Napastnik bytomian kapitalnie odnalazł się w polu karnym i pewnie strącił piłkę głową, czym przechytrzył bramkarza i otworzył wynik spotkania. Gra toczyła się pod dyktando Niebiesko-Czerwonych, a Piast zagroził swoim przeciwnikom tylko raz podczas pierwszej połowy. Na nieszczęście gości, zagrożenie to przerodziło się w bramkę. Kuboń oraz Trzepacz popisali się kapitalną akcją dwójkową i to ten pierwszy zdołał wyrównać w 29. minucie. Polonia jeszcze miała szansę na bramkę do szatni, lecz na drodze Adama Żaka stanął Józef Burta, który w ostatniej chwili zdołał odbić piłkę uderzoną głową przez Żaka, zmierzającą tuż pod poprzeczkę.

Początek drugiej części gry to kontynuacja dobrej postawy podopiecznych Kamila Rakoczego. Ledwie pięć minut po rozpoczęciu nieprzepisowo w polu karnym był blokowany Adam Żak. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a do piłki podszedł sam poszkodowany. Żak pewnie wykonał rzut karny i po raz drugi wyprowadził drużynę na prowadzenie. Istotnym momentem była również druga żółta kartka Floriana Pfertzela, którą otrzymał za nieprzepisowe zatrzymanie bytomskiego super-snajpera, wychodzącego na dogodną pozycję w 57. minucie spotkania.  Już dwie minuty później Jacek Wuwer mógł podwyższyć prowadzenie, lecz jego strzał głową po dośrodkowaniu wylądował na poprzeczce. Niebiesko-Czerwoni dążyli do trzeciej bramki, która wydawało się dobije rywala. Ten scenariusz był bliski spełnienia, bowiem grająca w przewadze Polonia zdobyła upragnioną bramkę w 65. minucie za sprawą Dominika Budzika. Dopadł on do bezpańskiej piłki w polu karnym rywala i zdołał zmieścić ją między obrońcami. Niespodziewanie jednak, Piast już minutę później złapał kontakt za sprawą młodego Jakuba Trojanowskiego. Z bliskiej odległości po dośrodkowaniu nie dał szans Brzozowskiemu na udaną interwencję. Ledwie osiem minut później, bowiem w 74. minucie, gospodarze zostali osłabieni po raz drugi. Paweł Kohut obejrzał drugą żółtą kartkę i na piętnaście minut przed końcem podopieczni Kamila Sochy grali w dziewiątkę. Wszelkie prawidła piłkarskie kazałaby myśleć, że zespół tak osłabiony nie będzie w stanie zagrozić rywalom. Niemniej końcówka meczu w Żmigrodzie wyszła poza wszelkie schematy. Gra się znacznie zaostrzyła, a kartki otrzymywali nie tylko piłkarze na boisku, ale również członkowie sztabów szkoleniowych obu ekip. Napomniany został między innymi Patryk Stefański. Ze względu na czwartą żółtą kartkę w tym sezonie będzie on musiał pauzować w starciu ze Ślęzą. 90. minuta to jeszcze szansa Adama Żaka, który otrzymał bardzo dobre dośrodkowanie od wprowadzonego z ławki Marcina Lachowskiego. Przed drugim hat-trickiem z rzędu bytomskiego napastnika zatrzymał jednak golkiper gospodarzy. W końcowych minutach długimi fragmentami goście utrzymywali się przy piłce, lecz nie byli już w stanie dobić rywali.  Piast postawił wszystko na jedną szalę i dzielnie walczył do ostatnich chwil o chociażby jeden punkt.

Piast Żmigród – Polonia Bytom 2:3 (1:1)

Bramki: 29’ Kuboń, 66’ Trojanowski – 17’ Żak, 52’ Żak (karny), 65’ Budzik

Składy: 

Polonia Bytom: Brzozowski – Budzik, Bedronka, Radkiewicz, Hałgas (71′ Belica) – Wuwer, Pośpiech (71′ Frankowski), Żagiel (61′ Chwastek), Stefański (83′ Konieczny) , Krzemień (83′ Lachowski) – Żak

Piast Żmigród: Burta – Moryson, Kendzia, Pfertzel, Majbroda – Sołtyński, Kohut, Mozler, Miziniak – Kuboń, Trzepacz ( 85′ Gołębiowski)

Żółte kartki: Pfertzel (2x), Kohut (2x), Kendzia, Kuboń,  Syk (sztab), Pilarski (sztab), Radziszewski (sztab) – Rakoczy (trener, 2x), Stefański, Brzozowski, Frankowski, Żagiel (poza grą)

Czerwone kartki: Pfertzel, Kohut – Rakoczy (trener)

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę