Pierwszy wyjazd Polonii. Kierunek – Wrocław

Druga kolejka, pierwszy wyjazd, druga szansa na pierwsze w sezonie punkty! W sobotnie popołudnie Polonia zagra we Wrocławiu ze Ślęzą. Na Dolny Śląsk bytomianie udadzą się z chęcią rehabilitacji za nieudaną inaugurację sezonu, czyli porażkę (1:2) z Foto-Higieną Gać poniesioną na stadionie Szombierek.

Ta porażka wszystkich postawiła na baczność. W szatni czuć dużą złość po tym przegranym meczu. Zakładaliśmy sobie coś innego niż wyszło, dlatego na Ślęzę jedziemy po zwycięstwo. Mamy jednak świadomość, że to bardzo dobry zespół, co udowodniła w poprzednich sezonach, zajmując dwa razy z rzędu drugie miejsce. W tym nie ma przypadku. To klasowa drużyna, która wie, co ma na boisku robić i czyni to z pomysłem. My nie mamy niczego do stracenia i musimy jechać do Wrocławia po to, by odzyskać punkty stracone tydzień temu w Bytomiu – mówi Kamil Rakoczy, trener Polonii.

W sobotę Niebiesko-Czerwoni zmierzą się z – chciałoby się rzec – wytrawnym trzecioligowcem. Ślęza na tym poziomie rozgrywkowym występuje już ósmy sezon z rzędu. Przez ten czas najniższą lokatę – 10. – zanotowała w roku „poreformowym”, gdy grupa dolnośląsko-lubuska została rozszerzona o okręgi opolski i śląski. Dwa kolejne sezony, 2017/18 i 2018/19, kończyła tuż za plecami drużyn, które dziś rywalizują na szczeblu drugiej ligi.

ŚLĘZA WROCŁAW W III LIDZE – SEZON PO SEZONIE
2012/13 – 2. miejsce (za UKP Zielona Góra)
2013/14 – 1. miejsce (porażka z Ursusem Warszawa w I rundzie baraży o awans)
2014/15 – 6. miejsce
2015/16 – 3. miejsce
2016/17 – 10. miejsce
2017/18 – 2. miejsce (za Skrą Częstochowa)
2018/19 – 2. miejsce (za Górnikiem Polkowice)

W poprzednim sezonie wrocławianie ustąpili jedynie – o 13 punktów – Górnikowi Polkowice. Zakończyli rozgrywki z bilansem 20 zwycięstw, 6 remisów i 8 porażek. W roli gospodarza zanotowali 12 wygranych, 1 remis i 4 przegrane. Rywali podejmują na obiekcie MCS (Stadion Sportowy Oławka). Jak słyszymy, wiosną ma zostać oddany do użytku docelowy obiekt Ślęzy.

Trenerem zespołu jest Grzegorz Kowalski. De facto od siedmiu lat! Stanowisko objął 1 marca 2012 roku. W grudniu 2015 roku w jednym meczu poprowadził ekstraklasowy Śląsk Wrocław, by natychmiast wrócić do Ślęzy, co pozwala doświadczonemu szkoleniowcowi pochwalić się dziś imponującym stażem pracy.

Sezon nasi sobotni rywale rozpoczęli od wyjazdowego remisu z ROW-em 1964 Rybnik. Szybko stracili gola, wyrównali jeszcze w pierwszej połowie za sprawą skutecznie wyegzekwowanego rzutu karnego przez Roberta Pisarczuka. 26-latek po wielu sezonach gry na szczeblu centralnym (Olimpia Grudziądz, Pogoń Siedlce, Chrobry Głogów, GKS Bełchatów, Górnik Łęczna) przed sezonem wrócił do swojego rodzinnego miasta. Co godne odnotowania, jako przedstawiciel 1993 rocznika samodzielnie dzierży dziś miano najstarszego zawodnika Ślęzy.

W jej kadrze doszło latem do kilku zmian. Z klubem rozstali się dwaj najlepsi strzelcy z poprzedniego sezonu, czyli Mateusz Kluzek (11 goli) i Filip Olejniczak (7 goli). Ten pierwszy trafił do drugoligowej Pogoni Siedlce, ten drugi rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. Prócz nich, odeszło jeszcze sześciu innych graczy. W zamian zakontraktowanych zostało sześciu innych – prócz Pisarczuka, również m.in. Tomasz Dyr, czyli rodowity bytomianin i kibic Polonii, którego przedmeczową wypowiedź znajdziecie TUTAJ.

Jak informuje oficjalna strona Ślęzy, będzie to konfrontacja nr 15 obu zespołów. Dotychczasowy bilans to 5 zwycięstw wrocławian, 5 remisów i 4 zwycięstwa Polonii, bilans bramkowy 17:15 na korzyść naszej drużyny.

Ze spraw kadrowych warto odnotować, że do pełnego treningu wrócił już Wojciech Mróz, który stracił część okresu przygotowawczego wskutek urazu. – Kadrę meczową zawodnicy poznają dopiero w piątek. Przygotowujemy się do meczu, analizę Ślęzy rozpoczęliśmy już we wtorek. Wszyscy wiedzią, co mają na boisku robić. Mam nadzieję, że to przyniesie pożądane efekty – podkreśla trener Rakoczy.

W trzech poprzednich sezonach z pierwszego wyjazdu zawsze wracaliśmy z tarczą. W 2016 roku pokonaliśmy Polonię Warszawa (3:0), rok później – GKS II Tychy (2:1), zaś ostatniej jesieni – Unię Dąbrowa Górnicza (1:0). Nie mielibyśmy nic przeciwko, by ta wyliczanka w sobotę uległa wydłużeniu.

Przypomnijmy, że Ślęza nie przyjmuje zorganizowanych grup kibiców gości, dlatego sobotni mecz odbędzie się bez udziału fanatyków „Królowej Śląska”. Informujemy, że za pośrednictwem naszej strony internetowej oraz fanpage’u na Facebooku postaramy się o przeprowadzenie tekstowej relacji live.

Ślęza Wrocław – Polonia Bytom
2. kolejka III grupy III ligi
sobota, 10 sierpnia, godz. 17:00
MCS Stadion Sportowy Oławka, ul. Na Niskich Łąkach 8

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę