Po raz dwunasty z rzędu u siebie. Polonia – Rekord 3:0 (0:0)

Polonia Bytom wygrała mecz w ramach 35. kolejki III ligi, grupy III z Rekordem Bielsko-Biała 3:0 (0:0), rozegrany o godzinie 18:00

Mecz bardzo dobrze rozpoczęli Poloniści, od samego początku próbowali wysoko pressować rywala, tym samym utrudniali Rekordowi swobodne rozegranie piłki. Pierwszą groźną sytuację mieliśmy w 9.minucie, gdy Patryk Stefański precyzyjnie dośrodkował do Damiana Celucha, który z bliskiej odległości uderzał głową. Piłka po interwencji golkipera odbiła się od poprzeczki, jednak sędzia liniowy podniósł chorągiewkę i wskazał pozycję spaloną naszego napastnika. Trzy minuty później ponownie zagotowało się pod bramką bielszczan. Tym razem dobrze kierunkowo przyjął klatką piersiową Michał Płonka, niestety uderzenie z powietrza zostało w ostatniej chwili zablokowane przez obrońcę. W 20. minucie bliscy trafienia byli przyjezdni, wówczas w sytuacji sam na sam po podaniu Szymona Szymańskiego znalazł się Tomasz Nowak. Z tej konfrontacji wyszedł górą nasz bramkarz Krzysztof Kamiński, który ostatnimi czasy jest w bardzo dobrej dyspozycji. W 34. minucie Szymański i Nowak zamienili się rolami. Ze stałego fragmentu piłkę dośrodkowywał były zawodnik Polonii, a Szymański postraszył uderzeniem głową, piłka minęła słupek naszej bramki o centymetry. W 40. minucie swojej szansy na trafienie szukał chyba najbardziej aktywny zawodnik pierwszej odsłony, czyli Płonka. Dobrze odnalazł się w polu karnym po rzucie rożnym, lecz uderzenie głową padło łupem dobrze ustawionego bramkarza przyjezdnych. Trzeba przyznać, że pierwsza połowa z piłkarskiego punktu widzenia stała na bardzo dobrym poziomie, choć do pełni szczęścia zabrakło bramek.

W drugiej połowie istne wejście smoka zaliczył Kordian Górka. Nasz zawodnik pojawił się w 55. minucie na murawie, a już trzy minuty później kapitalnym uderzeniem z dystansu otworzył wynik tego spotkania. Trafienie podziałało otrzeźwiająco na podopiecznych Dariusza Mrózka, którzy w kilkuminutowym zrywie chcieli jak najszybciej zdobyć gola wyrównującego. Groźnie było w 62. minucie, wówczas Nowak celnie dośrodkował z rzutu rożnego, a z obrębu pola karnego uderzał Szymon Byrtek. Na szczęście piłka odbiła się od jednego z defensorów, dzięki czemu Kamiński odnotował kolejną udaną interwencję w tym meczu. Polonia wzięła sobie ten znak ostrzegawczy do serca i od tego momentu w zasadzie nie dała Rekordowi stworzyć dogodnej sytuacji pod własną bramką. Kolejne trafienie Polonii to pokłosie kapitalnej kontry rozprowadzonej lewą stroną, z której Dominik Konieczny zagrał za plecy obrońców, a Grzegorz Ochwat z wielkim spokojem wykończył sytuację sam na sam. Trzeba przyznać, że goście chcieli za wszelką cenę odwrócić losy spotkania, jednak nie mieli za bardzo pomysłu na skuteczne rozegranie akcji. Jednocześnie zostali skarceni z kontrataku po raz kolejny. Tym razem w zasadzie od połowy boiska biegł osamotniony Płonka i bez problemów zdobył bramkę, którą przypieczętował swój bardzo udany występ.

Polonia Bytom – Rekord Bielsko-Biała 3:0 (0:0)

Bramki: 58′ Górka, 83′ Ochwat, 90′ Płonka

Żółte kartki: 67′ Budzik, 84′ Płonka, 88′ Budzik – 50′ Mrózek (trener), 90′ Rucki

Czerwone kartki: 88′ Budzik

Składy: 

Polonia Bytom: Kamiński – Budzik, Bedronka, Radkiewicz (27′ Hałgas), Belica – Konieczny, Wróbel (55′ Górka), Płonka, Krzemień, Stefański (80′ Wójcik) – Celuch (55′ Ochwat).

Rekord Bielsko-Biała: Żerdka – Żołna, Madzia, Kareta, Byrtek, Mucha (70′ Waluś), Szymański, Twarkowski, Nowak, Sz. Wróblewski (70′ Sobik), Ciućka (85′ Rucki).

Sędzia: Rafał Abramowicz

Super Milion

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę