Podsumowanie sezonu – Dzięki za wsparcie!

Przyszedł czas na podsumowanie tego bardzo intensywnego, ale też specyficznego sezonu 2020/2021. Zachęcamy do lektury, w której przybliżymy Wam najciekawsze statystyki, ważne sylwetki oraz wydarzenia ubiegłego sezonu.

Najlepsi na wyjeździe jesienią, najlepsi u siebie wiosną

Polonia na przestrzeni całego sezonu zgromadziła 81 punktów, co pozwoliło jej na zajęcie drugiego miejsca. Wiosnę rozpoczynaliśmy z dwoma punktami straty do liderującego Ruchu i wydawać by się mogło, że wiosna poszła nam słabiej, tymczasem Niebiesko-Czerwoni zgromadzili jedynie trzy punkty mniej niż jesienią (42 vs 39). Finalnie do pierwszego miejsca zabrakło nam 11 punktów, to jednak pokłosie wręcz kosmicznej formy chorzowian, którzy wygrali wiosną pierwsze 16 spotkań, a dwie porażki odnotowali dopiero pod koniec rozgrywek. Jednak w pewnych statystykach byliśmy najlepsi. Jesienią zgromadziliśmy w wyjazdowych meczach 24 punkty, tracąc je jedynie w Lubinie z rezerwami Zagłębia. Natomiast wiosną byliśmy bezbłędni w spotkaniach u siebie, wygrywając wszystkie takie mecze i kompletując 27 punktów. Oba te rezultaty były najlepszymi w lidze. Ponadto odnotowaliśmy kapitalną passę 13 kolejnych zwycięstw w roli gospodarza, którą rozpoczęło pamiętne zwycięstwo 7:0 (7:0) nad Gwarkiem Tarnowskie Góry.

Najważniejsze postaci Polonistów

Choć cały zespół spisywał się bardzo dobrze w ubiegłym sezonie, to nie sposób wyróżnić kilku zawodników.

Jedną z takich postaci jest z całą pewnością najlepszy strzelec zespołu, który zdołał utrzymać to miano, mimo że pożegnał się z nami po rundzie jesiennej. Adam Żak w 17 występach zdobył aż 19 goli, co było najlepszym rezultatem jesieni, a po całym sezonie z większej ilości trafień może się cieszyć jedynie czterech zawodników w całej lidze.

Nie ma bramek bez kapitalnych asystentów, wśród nich największą ilość ostatnich podań zanotował Patryk Stefański, który może poszczycić się aż 17 takowymi. Ponadto nasz zawodnik trafiał do siatki aż 15 razy, co daje w klasyfikacji kanadyjskiej imponujące 32 punkty.

Kolejną personą, którą należy wyróżnić wśród zawodników ofensywnych, jest Filip Żagiel. 9 trafień oraz 9 asyst składa się na 18 punktów w kanadyjce. Kolejny mocny punkt w Niebiesko-Czerwonym zespole.

Na oddzielny akapit zasługuje nasz kapitan, Dawid Krzemień. Na boisku pojawił się 34 razy, w których trakcie zdobył 8 bramek. Jednakże bramki Dawida bardzo często decydowały o tym, że mogliśmy się cieszyć ze zdobyczy punktowych. Za sprawą jego bramek wygraliśmy jesienią 3:2 (1:0) z Polonią Nysa czy 1:0 (1:0) ze Stalą Brzeg. Natomiast wiosną trafienia z Miedzią II Legnica czy Zagłębiem II Lubin pozwoliły nam przedłużyć kapitalną passę zwycięstw na własnym terenie.

Przechodząc bliżej środka pola, warto wspomnieć o zawodniku, który jesienią nie miał pewnego miejsca w składzie, jednak wiosną z powodzeniem dowodził drugą linią. Dominik Konieczny zastąpił na pozycji defensywnego pomocnika kontuzjowanego Jacka Wuwra i od pierwszych meczów imponował formą. Na przestrzeni całego sezonu odnotował 34 występy. W sumie spędził na boisku ponad 2000 minut.

Gdy trener Rakoczy rozpoczynał ustalanie składu, to jednym z pewniaków był Dominik Budzik. Nasz boczny obrońca imponował nie tylko z tyłu, ale również z przodu. Dzięki temu skończył sezon z czterema trafieniami, a na boisku spędził niespełna 3000 minut, co jest drugim wynikiem w zespole.

W bloku defensywnym pewne miejsce w wyjściowej jedenastce mieli również Norbert Radkiewicz oraz Michał Bedronka. Norberta niestety momentami trapiły drobne urazy, zanotował przez to 26 występów, choć gdyby nie wyżej wspomniane problemy z całą pewnością byłoby ich więcej. Pod nieobecność naszego wychowanka blokiem defensywnym dowodził Bedronka, który spędził na boisku najwięcej minut spośród wszystkich zawodników. 34 występy w tym 32 w pełnym wymiarze czasowym muszą robić wrażenie.

Należy również wspomnieć o tych, którzy dołączyli do naszego zespołu jesienią i bardzo szybko zaaklimatyzowali się w zespole. Michał Płonka oraz Sebastian Pączko wiosną trafiali do siatki rywala czterokrotnie i gdy tylko byli w odwodzie naszego szkoleniowca, byli ważnymi postaciami drużyny. Kolejną osobą jest Kordian Górka, który zdążył nas przyzwyczaić, że gdy już trafia do bramki rywala, to są to trafienia pięknej urody. Odnotował on wiosną trzy trafienia. W miejsce Żaka do naszego zespołu trafił Damian Celuch, choć 5 trafień w 16 występach nie robi wrażenia, to gdy spojrzymy głębiej w statystyki, nasz napastnik trafiał średnio co mniej-więcej 160 minut. Gdyby skuteczność momentami była nieco lepsza, ten wynik z całą pewnością byłby bardzo imponujący.

Bytomska młodzież

Filozofią Polonii jest konsekwentne stawianie na utalentowaną młodzież. Coraz śmielej stawialiśmy na zawodników z tym statusem, dzięki czemu na przestrzeni całego sezonu w naszych barwach zagrało ich aż 15.

Spośród nich najwięcej występów zanotował Jakub Wróbel oraz Grzegorz Ochwat, odpowiednio 28 i 24.

Poniżej przedstawiamy wszystkich młodzieżowców:
Jakub Wróbel (ur. 2002), Kamil Wójcik (ur. 2003), Oskar Skórka (ur. 2006), Tomasz Pośpiech (ur. 2000), Łukasz Piontek (ur. 2005), Grzegorz Ochwat (ur. 2002), Szymon Gniełka (ur. 2002), Jan Gawkowski (ur. 2000), Leon Fulianty (ur. 2001), Kajetan Frankowski (ur. 2000), Dawid Chojnowski (ur. 2005), Dominik Brzozowski (ur. 2001), Kewin Bobiński (ur. 2004), Mateusz Anklewicz (ur. 2005), Krzysztof Kamiński (ur. 2001).

Istotnym akcentem był debiut naszych wychowanków z rocznika 2005: Łukasza Piontka oraz Mateusza Anklewicza, którzy zdążyli w tym sezonie nawet rozpocząć mecz od pierwszej minuty. Poniżej możecie zobaczyć dzień debiutu chłopaków w seniorskiej piłce:

Pożegnanie legend

Wydarzeniem bez precedensu był również ostatni mecz tego sezonu, w którym po raz ostatni Niebiesko-Czerwoni trykot przywdziały żyjące legendy Polonii, Marcin Lachowski i Wojciech Mróz. Więcej na temat tych niebanalnych sylwetek przeczytacie Tutaj.

Podsumowanie

Czy miniony sezon był udany? Pod wieloma względami tak, choć do pełni szczęścia zabrakło pierwszego miejsca w lidze. Poczyniliśmy jednak wiele kroków do przodu pod względem szkoleniowym, organizacyjnym oraz sportowym. Zagraliśmy dwie równe rundy i konsekwentnie wprowadzaliśmy młodzież do seniorskiej piłki. Wierzymy jednak, że najlepsze jeszcze przed nami.

Dzięki za wsparcie!

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę