Podtrzymać zwycięską serię. Przed meczem z Pniówkiem

Po najwyższym zwycięstwie w tym sezonie w lidze, a także po środowym awansie do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski, naszą drużynę czeka kolejne, derbowe starcie. O podtrzymanie zwycięskiej serii meczów ligowych, Poloniści w najbliższą sobotę powalczą z jak zawsze wymagającą drużyną z Pawłowic.

 

Ostatnie dni przyniosły w naszej drużynie sporo pozytywnych informacji. W ubiegłą sobotę drużyna w fantastyczny sposób zdołała powrócić do ligowej rywalizacji w Tarnowskich Górach i odwrócić losy spotkania na swoją korzyść. W środę natomiast po pokonaniu IV-ligowych Szombierek Bytom, bez problemu awansowaliśmy do finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom. Wydaje się, że zespół trenera Kamila Rakoczego obrał już właściwy kurs jeżeli chodzi o regularne gromadzenie punktów do ligowej w tabeli. W niej Poloniści zajmują obecnie szóste miejsce z dorobkiem siedemnastu “oczek”. Kolejną dobrą wiadomością są powroty do zdrowia kontuzjowanych ostatnio Sebastiana Pączko oraz Jacka Wuwra, którzy mogą się znaleźć w kadrze meczowej już na najbliższe spotkanie Polonii. Te będzie miało podłoże sentymentalne zwłaszcza dla tego drugiego. Urodzony w Rydułtowach 23-letni Wuwer do drużyny z Bytomia przechodził przed sezonem 2020/2021 z Lechii Tomaszów Mazowiecki. Przed spędzeniem jednego sezonu w klubie z województwa łódzkiego, dwa poprzednie lata spędził właśnie w klubie z Pawłowic, gdzie w rozgrywkach III ligi wystąpił łącznie 49 razy, a także wpisując się czterokrotnie na listę strzelców. Dla naszej drużyny sobotnie spotkanie będzie dopiero czwartym rozgrywanym w roli gospodarza. Do tej pory Poloniści zanotowali w nich dwa zwycięstwa oraz jedną porażkę.

 

Nasz najbliższy przeciwnik to ograna i ceniona na III-ligowym froncie drużyna. Poprzedni sezon podopieczni trenera Grzegorza Łukasika zakończyli na wysokim, czwartym miejscu. Po lekkim falstarcie zanotowanym na początku tegorocznej kampanii, pawłowiczanie powoli pną się w górę tabeli. Obecnie znajdują się w niej na dziesiątym miejscu, jednak do wyprzedzających ich Polonistów, gracze Pniówka tracą ledwie trzy punkty. Wszystko to dzięki małej różnicy punktowej, która dzieli zespoły znajdujące się w środku tabeli. Nasi przeciwnicy najczęściej w swoich dotychczasowych meczach dzielili się z rywalami punktami. Taka sytuacja w tym sezonie miała miejsce pięć razy. Ponadto zespół Pniówka trzykrotnie zgarniał do tej pory komplet punktów, a także tyle samo razy schodził z boiska pokonany. Gracze z południa regionu, podobnie jak bytomianie, także w środku tygodnia skupiali się na rozgrywkach okręgowego Pucharu Polski. Ich awans do finału odbył się jednak bez konieczności wychodzenia na boisko, bowiem z półfinałowego starcia z Pniówkiem zrezygnowała A-klasowa drużyna Znicza Jankowice. W finale terytorialnego Pucharu Polski gracze trenera Łukasika zmierzą się z rezerwami GKS-u Tychy. Warta odnotowania jest również informacja dotycząca jednego z najlepszych w tym sezonie zawodników rywala, Dawida Weisa. Czołowa postać Pniówka nie zagra w sobotę z powodu nadmiaru żółtych kartek.

 

Najnowsza historia wspólnych spotkań Polonii z Pniówkiem jest korzystna dla niebiesko-czerwonych. Od powrotu naszej drużyny na poziom makroregionalny, mierzyliśmy się z drużyną z Pawłowic trzykrotnie. Najpierw, w przerwanym przez wybuch pandemii sezonie 2019/2020, pewnie pokonaliśmy Pniówek na jego terenie 3:1. Poprzedni sezon to także zdecydowane, lecz tym razem domowe zwycięstwo naszej drużyny 3:o. Wiosną natomiast w pełnym dramaturgii meczu zremisowaliśmy z naszym najbliższym przeciwnikiem 1:1. Mecz ten z pewnością zapiszę się w kartach historii III ligi jako spotkanie, w którym aż roiło się od nałożonych przez sędziego kar. Łącznie aż szesnastu zawodników oraz członków sztabów trenerskich jednej i drugiej drużyny zostało ukaranych przez arbitra tamtego spotkania, pana Krystiana Stenzingera żółtymi i czerwonymi kartkami. Zostawmy już jednak to, co za nami i skupmy się na sobotnim, ważnym dla Polonii meczu.

 

Rozjemcą sobotniego spotkania będzie Pan Mateusz Piszczelok z Katowic. W sezonie 2021/2022, który jest jego inauguracyjnym na tym poziomie rozgrywkowym, prowadził do tej pory cztery mecze. Połowę z nich prowadził jako zawody w ramach III ligi grupy 3, w tym jedno spotkanie z udziałem Polonistów. Niestety, nie wspominają oni tego spotkania zbyt dobrze, bowiem pod koniec sierpnia przegrali wtedy w Zabrzu – Mikulczycach z drugim zespołem Górnika 0:2. Liczymy, że tym razem prowadzący zawody arbiter zawody przyniesie szczęście naszej drużynie.

 

Zdaniem oficjalnego bukmachera Polonii Bytom, firmy Superbet jesteśmy faworytem sobotniego spotkania. Zwycięstwo niebiesko-czerwonych wyceniane jest po kursie 1.67 za każdą wpłaconą złotówkę. Remis wyceniany jest po kursie 4.20, natomiast za wygraną drużyny gości, Superbet za każdą wpłaconą złotówkę wypłaci Wam 3.90.

 

III liga grupa 3, sezon 2021/2022

12 kolejka (09.10.2021r):

Polonia Bytom – Pniówek Pawłowice

ul. Frycza Modrzewskiego 3, Bytom – Szombierki

godz. 15:00

Wszystkie filmy

Miejsce na twoją reklamę

Miejsce na twoją reklamę