Polonia Bytom – Lechia Zielona Góra 2:0 (2:0)

Polonia Bytom wygrała u siebie z Lechią Zielona Góra 2:0 (2:0)  spotkanie w ramach 15. kolejki rozgrywek III Ligi Grupy III, rozegrane o godzinie 13:00. 

Powrót na Olimpijską bytomianie zaliczą bez wątpienia do udanych. Chociaż w pierwszych minutach drużyna gości była bardziej aktywna, to po około dziesięciu minutach Poloniści złapali swój rytm. Pokłosiem tego była bramka już w 12. minucie, gdy Dawid Krzemień obsłużył podaniem Kajetana Frankowskiego, który z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce. Nie minęło kilkanaście minut, a jednym z głównych bohaterów był po raz kolejny Krzemień. Pomocnik Polonii był w nieprzepisowy sposób powstrzymywany w polu karnym rywali przez jednego z defensorów. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na jedenasty metr, który na bramkę zamienił niezawodny Adam Żak. Dobra passa gospodarzy trwała w najlepsze, dogodną sytuację na drugą bramkę miał Frankowski, jednak piłka w ostatnim momencie odbiła się od nierówności, czym uniemożliwiła bytomskiemu młodzieżowcowi zdobycie bramki. W 40. minucie dobić rywala mógł jeszcze Filip Żagiel, lecz jego uderzenie głową o centymetry minęło słupek bramki strzeżonej przez Wojciecha Fabisiaka. Przy odrobinie szczęścia bytomianie mogli wypracować sobie bezpieczną przewagę już w pierwszych czterdziestu pięciu minutach, jednak przy dwubramkowej przewadze nie było mowy o jakimkolwiek rozluźnieniu.

Druga część spotkania miała z goła odmienny przebieg. Przewaga gospodarzy nie była już tak widoczna. Bytomianie co prawda rzadziej byli w posiadaniu piłki niż w pierwszej połowie, jednak ich defensywa była na tyle skuteczna, że goście mieli znaczne problemy ze znalezieniem sobie dogodnej sytuacji strzeleckiej. Przez znaczną część drugiej połowy akcja toczyła się w środkowych sektorach boiska. Poloniści postawili na grę z kontry, która w 77. minucie mogła im przynieść trzecią bramkę. Adam Żak kapitalnie odnalazł się w indywidualnej akcji, w której ominął kilku defensorów gości, jednak czujność zachował bramkarz, który zdołał dobrze interweniować przy strzale bytomskiego super-snajpera. Lechici próbowali powalczyć o chociaż punkt do samego końca. Najbliżej bramki kontaktowej byli w 90. minucie, gdy bardzo groźne uderzenie jednego z piłkarzy Lechii na poprzeczkę sparował Dominik Brzozowski. Wydaje się, że Polonia już dawno zapomniała o trudnościach jakie miewała w przeszłości z grą w roli gospodarza. Przełamanie nastąpiło podczas meczu z Gwarkiem przy Frycza-Modrzewskiego, passa ta została podtrzymana podczas powrotu na Olimpijską co z całą pewnością cieszy wszystkich sympatyków Niebiesko-Czerwonych. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Kamila Rakoczego umacniają się na pozycji wice-lidera III ligi.

Polonia Bytom – Lechia Zielona Góra 2:0 (2:0)

Bramki: 12’ Frankowski, 25’ Żak

Składy: 

Polonia Bytom: Brzozowski – Budzik, Bedronka, Radkiewicz, Hałgas – Wuwer (69’ Belica), Frankowski (83’ Wójcik), Żagiel (74’ Chwastek), Konieczny, Stefański (83’ Wróbel) – Żak

Lechia Zielona Góra (skład wyjściowy): Fabisiak – Ostrowski, Górski, Małecki, Kaczmarczyk – Budziński, Wieczorek, Babij, Athenstadt – Kobusiński, Król

Żółte kartki: Wróbel, Żak – Andrzej Sawicki (sztab), Athenstadt

 

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę