Porażka z liderem. Polonia Bytom – Raków II Częstochowa 1:4 (0:1)

W swoim szóstym meczu kontrolnym podczas zimowego okresu przygotowawczego, zespół Polonii Bytom uległ rezerwom Rakowa Częstochowa 1:4 (0:1). Na listę strzelców w barwach lidera pierwszej grupy IV ligi śląskiej wpisali się Pedro Vieira, Jakub Budnicki oraz Łukasz Mazurek (dwukrotnie), natomiast jedynego gola dla Polonistów zdobył pięknym strzałem z dystansu Łukasz Piontek.

 

Zimowy harmonogram meczów kontrolnych naszego sobotniego rywala jasno pokazuje, iż obranym przez rezerwy Rakowa celem na najbliższe miesiące jest przygotowywanie się do gry na III-ligowym szczeblu. Lider pierwszej grupy IV ligi śląskiej już czterokrotnie mierzył się w tym roku z trzecioligowcami i zanotował w nich trzy zwycięstwa i jeden remis. Częstochowianie także i w sobotę na tle Polonistów pokazali się z bardzo dobrej strony, czego efektem było zdobycie czterech bramek i kontrolowanie przebiegu spotkania.

 

Jednak zacznijmy od początku. Zgodnie z założeniami kadry szkoleniowej Królowej Śląska, mecz od pierwszej minuty rozpoczęła grupa zawodników, która kończyła środowe spotkanie z GKS-em Jastrzębie. Złożona głównie z młodzieżowców ekipa niebiesko – czerwonych, przez długi czas skutecznie zwalczała narastającą przewagę częstochowian, wśród których brylowało kilka nazwisk znanych z rozgrywek Ekstraklasy. Mimo tego, jako pierwszy celnie na bramkę uderzył zawodnik gospodarzy. Michał Płonka w 9′ minucie gry przygotował sobie piłkę do strzału z dystansu, ale jego uderzenie pewnie wyłapał Jakub Mądrzyk. Chwilę później odpowiedzieli groźnie rywale, a piłka z okolic pola karnego po uderzeniu Mateusza Niedziałkowskiego otarła się o poprzeczkę. Przewaga rywala udokumentowana została w 24′ minucie gry, kiedy to po podaniu Niedziałkowskiego w dogodnej sytuacji znalazł się Portugalczyk Pedro Vieira. Wychodzący na czystą pozycję gracz młodzieżowych drużyn FC Porto, strzelając po długim rogu nie dał szans Szymonowi Gniełce na skuteczną interwencję. Chrapkę na trafienie miał także aktywny w meczu Niedziałkowski. W 31′ minucie meczu goście otrzymali rzut wolny mniej więcej z miejsca, z którego niespełna 72 godziny wcześniej fantastycznie w spotkaniu z GKS-em Jastrzębie przymierzył Patryk Stefański. Młody zawodnik Rakowa nie skopiował jednak strzału doświadczonego gracza Polonii i strzelił obok bramki. Bytomianie oprócz drugiego uderzenia w międzyczasie na bramkę rywala aktywnego w meczu Michała Płonki, nie stworzyli sobie na przestrzeni pierwszych 45 minut więcej szans na zdobycie gola.

 

Początek drugiej odsłony meczu był bardzo widowiskowy. W 52′ minucie gry goście wykonywali stały fragment gry z linii bocznej boiska. Do dośrodkowanej w pole karne piłki wyskoczył Jakub Budnicki, który wykorzystując spóźnione wyjście z bramki Gniełki, wpakował głową piłkę do siatki. Nadzieję na korzystny wynik dał Polonii Łukasz Piontek. Młody gracz otrzymał piłkę w środku pola od Sebastiana Pączko, a następnie pędząc z nią na bramkę Rakowa w okolicach dwudziestego metra zdecydował się na strzał. Piłka po “kropnięciu” przez naszego młodzieżowca wpadła pod poprzeczką do bramki Rakowa. Odpowiedź lidera była jednak szybka, a kolejny gol w meczu padł również po czterech minutach. Tym razem z szybkiej kontry prawą stroną boiska skorzystał wychodzący przed bramkę Łukasz Mazurek, który dostawił tylko nogę, podwyższając prowadzenie dla swojego zespołu. Niestety później widowiskowość w meczu się skończyła. Dużo było niedokładności w poczynaniach obu drużyn, a także niepotrzebnej w grach sparingowych nerwowości. Na domiar złego na osiem minut przed regulaminowym końcem gry, goście zdobyli czwartego gola w meczu. Po podaniu Filipa Głaska akcję celnym strzał zakończył ponownie Mazurek i po akcji rezerwowych graczy gości, ustalili oni wynik spotkania na 4:1 dla Rakowa. Na ostatnie pół godziny gry zgodnie z założeniem, pojawiła się na boisku dziesiątka “zmienników”, którzy rozpoczynali mecz z pierwszoligowcem z Jastrzębia. Niestety ich akcje zostały skutecznie zatrzymywane przed defensorów Rakowa. Ostatecznie do listy trzecioligowców, którzy nie sprostali częstochowiankom, po zakończonym spotkaniu można było dopisać również i bytomską Polonię.

 

Kolejnym sparingowym przeciwnikiem Polonistów będzie Górnik Polkowice. Mecz z pierwszoligowcem zostanie rozegrany już w najbliższy piątek na obiekcie klubu z Dolnego Śląska.

 

SPARING: 12 lutego 2022r, godz. 11:00, Bytom-Miechowice

Polonia Bytom – Raków II Częstochowa 1:4 (0:1)

bramki: 56′ Łukasz Piontek – 24′ Pedro Vieira, 52′ Jakub Budnicki, 60′, 82′ Łukasz Mazurek

 

Składy:

Polonia: Gniełka – Budzik (31′ Bała, 62′ Górka), Pryga (62′ Bedronka), M. Maj (62′ Radkiewicz), Anklewicz (62′ Hałgas) – Konieczny (62′ Wuwer), Pączko (62′ Andrzejczak), Piontek (62′ Tkaczuk), Płonka (62′ Stefański), Siwek (62′ Iwanek) – Nagrodzki (62′ Wolny). Trener: Kamil Rakoczy.

 

Raków: Mądrzyk – Chłód, Czekaj, Danilczyk, Bator – Tylec, Mizgała, Niedziałkowski, Udovicic – Vieira, Balboa oraz Oziębała, Głasek, Mazurek, Budnicki, Zielonka, Kucharczyk, Krysik, Wójcik, T. Kubik. Trener: Tomasz Kuźma.

 

Sędzia główny: Mateusz Piszczelok (Katowice)

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę