Przed meczem z Polonią Nysa

Już jutro o godzinie 13:00 w ramach 17. Kolejki III ligi, grupy III, zmierzymy się na własnym stadionie z Polonią Nysa.

Przed ostatnim spotkaniem Polonii, nasz defensor Krzysztof Hałgas mówił, że drużyna chciałaby zbudować serię zwycięstw, dłuższą niż dwie wygrane z rzędu. Ta sztuka im się udała, ponieważ po raz pierwszy Niebiesko-Czerwoni przebili barierę dwóch zwycięskich spotkań tydzień temu w Bielsku-Białej, gdzie pokonali miejscowy Rekord 2:1 (1:1). Przed spotkaniem było wiadomo, że Rekord jest niewygodnym rywalem, mającym swoje atuty. Było to widać w trakcie spotkania, bowiem bielszczanie postawili bytomianom bardzo trudne warunki gry. Nie bez znaczenia był fakt braku naszego snajpera – Adama Żaka, który jednak został godnie zastąpiony na pozycji numer „9” przez Patryka Stefańskiego. Niemniej podopieczni Kamila Rakoczego przywieźli z trudnego terenu niezwykle cenne trzy punkty.

Naszym jutrzejszym rywalem będzie Polonia Nysa. Do największych sukcesów klubu założonego w 1946 roku możemy zaliczyć dwukrotny występ w Pucharze Polski na szczeblu centralnym. Ostatni raz ta sztuka udała im się w tym sezonie, 9 września b.r. zespół z Nysy uległ 1:3 (1:0) Górnikowi Łęczna. Co ciekawe, do 90. minuty podopieczni Arkadiusza Batora prowadzili 1:0, żeby w ostatnich minutach stracić trzy bramki i pożegnać się z Pucharem na poziomie 1/32. Goście jutrzejszego meczu na chwilę obecną zajmują przedostatnią pozycję w tabeli, lecz drużyna ta potrafiła w obecnym sezonie wygrać z Miedzią II Legnica 4:1 (1:1), czy w ostatniej kolejce z Zagłębiem II Lubin 2:0 (1:0).  Polonia Nysa zdecydowanie lepiej sobie radzi w meczach domowych. Na osiem spotkań przed własną publicznością zdobyła jedenaście punktów, natomiast w meczach wyjazdowych nie udało jej się jeszcze zapunktować.

Choć do tej pory w meczach na wyjeździe bytomianie radzili sobie bardzo dobrze, to mecze w roli gospodarza nie zawsze układały się po ich myśli. Jednakże wydaje się, że ostatnimi czasy Poloniści swoją dobrą formę z wyjazdów przełożyli również na spotkania domowe, których dowodem są dwa ostatnie zwycięstwa w takiej roli: 7:0 (7:0) z Gwarkiem Tarnowskie Góry oraz 2:0 (2:0) z Lechią Zielona Góra. Z całą pewnością bardzo ważny jest fakt powrotu po pauzie za żółte kartki Adama Żaka. Strzelec osiemnastu bramek w tym sezonie będzie bowiem tego dnia w odwodzie trenera Rakoczego. Polonia Nysa jest tegorocznym beniaminkiem, bowiem w przedwcześnie zakończonym sezonie 2019/20 ze sporą przewagą wygrała rozgrywki IV ligi, grupy opolskiej. Nie sposób znaleźć w historii spotkania rozegrane między tymi zespołami. Pewne nawiązanie do historii jednak będzie w tym meczu widoczne, bowiem Poloniści wystąpią w limitowanej serii koszulek, mającej upamiętnić 100-lecie istnienia klubu. Niemniej zdecydowanym faworytem wydaje się zespół Niebiesko-Czerwonych, który z całą pewnością będzie chciał w dalszym ciągu podtrzymać korzystną passę i dopisać do swojego konta trzy punkty. Przypominamy również, że jedynym sposobem na obejrzenie meczu jest transmisja, którą dla Was przygotowaliśmy. Koszt transmisji wynosi jedyne 10zł, a nabyć ją możecie w linku poniżej:

Transmisja Polonia Bytom – Polonia Nysa

17. kolejka, III liga, Grupa III
Polonia Bytom – Polonia Nysa
14.11.2020, godz. 13:00
Olimpijska 2, 41-902 Bytom
Sędzia: Robert Parysek

Wszystkie filmy