Przerwane przetarcie przed barażami. Śląsk Świętochłowice – Polonia Bytom 0:1 (po 40 minutach gry).

Miało być generalne przetarcie przed barażami o III ligę, miało być trudne spotkanie, które pokaże, w jakiej dyspozycji są niebiesko-czerwoni w kulminacyjnym momencie sezonu 2018/2019. Niestety. Nie dano było nam rozegrać pełnego starcia z drużyną Śląska Świętochłowice. Zawodnicy gospodarzy w kontrowersyjnych okolicznościach, po długich dyskusjach z trójką sędziowską, ostatecznie zdecydowali, że nie dokończą spotkania 30 kolejki Haiz IV ligi. Do momentu przerwania spotkania podopieczni trenera Marcina Domagały prowadzili 1:0 po bramce z 6 minuty, którą zdobył Marcin Lachowski.

 

7 dni do pierwszego spotkania barażowego o awans do III ligi, 6 zawodników zagrożonych otrzymaniem kartki nr 4, która oznaczałaby zawieszenie i brak możliwości udziału w pierwszym starciu barażowym. Obawy przed doznaniem kontuzji. Mimo to niebiesko-czerwoni na spotkanie do Świętochłowic wybrali się z jedną myślą. Wygrać i zbudować pewność siebie na najważniejsze wydarzenie obecnego sezonu. Niebiesko-czerwoni na starcie rozgrywane w Świętochłowicach – Lipinach wybiegli w podstawowym składzie ze swoimi armatami z przodu w postaci Lachowskiego i Stefańskiego. I właśnie ten pierwszy, kapitan drużyny, postać, bez której nikt nie wyobraża sobie dzisiejszej Polonii już w 6 minucie spotkania wpisał się na listę strzelców. Dla Marcina Lachowskiego było to już 25 trafienie w obecnych rozgrywkach i jest to najlepszy wynik strzelecki Lachowskiego w całej karierze. Kolejne minuty w dalszym ciągu upływały pod dyktando bytomian. Od 30 minuty spotkania do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Raz po raz akcje „niebieskich” w środku pola nakręcał zarówno Adrian Lesik, jak i Mateusz Kaiser, jednak obrona naszego zespołu nic nie robiła sobie z akcji zaczepnych gospodarzy. Gdy wszyscy zgromadzeni na obiekcie w Lipinach spodziewali się emocjonującej końcówki pierwszej połowy, w 39 minucie doszło do kuriozalnej sytuacji na boisku.

 

W środkowej strefie boiska pomocnik gospodarzy, Adrian Lesik, wpadł na arbitra spotkania, który bez wahania ukarał zawodnika Śląska czerwonym kartonikiem. Decyzja trójki sędziowskiej rozzłościła zawodników Śląska. Z pretensjami do sędziego natychmiast ruszył Łukasz Warzyniak, który w nieparlamentarny sposób wyraził swoją opinię na temat całego zdarzenia. Sędzia zawodów Michał Ficiński natychmiast zareagował karząc zawodnika drugim już w trakcie spotkania żółtym kartonikiem. Po chwili Ficiński po konsultacjach z asystentami anulował czerwony kartonik dla Lesika, jednak dla Warzyniak pozostał nieubłagany, utrzymując w mocy czerwoną kartkę. Zawodnik gospodarzy nie potrafił jednak pogodzić się z zaistniałą sytuacją i postanowił nie opuszczać boiska. Przepisy gry w piłkę nożną jasno określą taką sytuację. Trójka sędziowska po odczekaniu dwóch minut, w momencie gdy Wawrzyniak nie zdecydował się opuścić placu gry, zakończyła spotkanie i zeszła do szatni. Tym samy ostatnie spotkanie fazy zasadniczej Haiz IV ligi zakończyło się zaledwie po 40 minutach spotkania.

 

Co na to niebiesko-czerwoni? Po ostatnim gwizdku sędziego cały zespół wykonał kilka przebieżek i udał się do szatni, po czym wrócił wcześniej do Bytomia. Nie nam oceniać kuriozalną sytuację, która miała miejsce podczas wczorajszego spotkania. Najważniejsze dla naszej drużyny jest to, że żaden z zawodników nie otrzymał napomnienia kartką, a także nie przydarzyła się nam żadna kontuzja podczas trwania 40 minut spotkania. W sobotnie popołudnie wyjaśniła się kwestia z kim niebiesko-czerwoni zmierzą się w starciach barażowych o III ligę. Co prawda zespół LKS-u Czaniec nie zdołał wygrać swojego spotkania w Wieprzu, jednak z doskonałej okazji do wygrania ligi nie skorzystał Drzewiarz Jasienica, który niespodziewanie przegrał w Czechowicach-Dziedzicach. Tym samym to drużyna z Czańca już za tydzień, 15 czerwca o godzinie 17:00 stanie z nami w szranki w rywalizacji, której zwycięzca uzyska prawo gry w III lidze. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Czańcu, natomiast rewanż zaplanowany został na środę 19 czerwca na godzinę 18:00 w Bytomiu. Przypominamy, że już jutro w godzinach od 18:00 do 20:00 w siedzibie Stowarzyszenia Kibiców Klubu Polonia Bytom przy ul. Kolejowej 6 rozpocznie się III faza sprzedaży biletów na domowe spotkanie barażowe.

 

 

Polonia Bytom:

 1. Król Patryk – 3. Dyszy Bartosz, 30. Radkiewicz Norbert, 29. Buchcik Andrzej, 21. Hałgas Krzysztof – 8. Borycka Maciej, 7. Pośpiech Tomasz, 20. Skrzypiński Kamil, 23. Lachowski Marcin, 10. Bębenek Norbert – 16. Stefański Patryk.

 

Zawodnicy rezerwowi: 12. Wierzbicki Maciej. 11. Makowski Piotr, 5. Ganczarczyk Marcin, 22. Fornalczyk Mariusz, 24. Budzik Dominik, 15. Kubik Sebastian, 27. Skrzypiński Dawid.

 

 

 

Śląsk Świętochłowice:

1. Gambusz Łukasz – 23. Warzyniak Łukasz, 89. Nawrocki Jakub, 3. Pielot Marek, 6. Kaiser Mateusz, 93. Lesik Adrian, 14. Nawrocki Bartosz, 75. Kaciuba Dawid, 20. Piwowarczyk Daniel, 7. Pałka Szymon, 8. Ściętek Kamil.

 

Zawodnicy rezerwowi: 12. Wieczorek Igor, 27. Pawlikowski Radosław, 4. Mołas Michał, 9. Wasiak Damian.

 

 

 

Śląsk Świętochłowice – Polonia Bytom 0:1 (spotkanie zakończone po 40 minutach spotkania)

 

  • 6′ Lachowski (Polonia Bytom)

Wszystkie filmy