Puchar pod znakiem młodości. 12 młodzieżowców, 11 wychowanków, 10 debiutantów!

Właśnie takim torem chcemy iść: rozwijać młodzież i powoli wprowadzać w seniorską piłkę – mówi Tomasz Włoka, drugi trener Polonii , komentując zwycięski występ bardzo odmłodzonego zespołu z Czarnymi Kozłowa Góra w ramach I rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom.

Aż 12 młodzieżowców wystąpiło łącznie w barwach Polonii w zwycięskim meczu z Czarnymi Kozłowa Góra (4:1) w ramach I rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Bytom. Sześciu z nich zostało wystawionych do podstawowego składu. To Adam Fic, Jakub Belica i Kamil Skrzypiński, czyli przedstawiciele rocznika 1999, rok młodszy Tomasz Pośpiech, a także Dariusz Łucki (2002) i Dawid Kozicki (2003). Z ławki rezerwowych na plac gry weszli Krzysztof Kamiński, Artur Gajewski, Jonasz Madeja, Arkadiusz Machnik (rocznik 2001) oraz Mikołaj Borowiec i Kacper Kościecha (2002).

Dwóch młodzieżowców – Belica i Madeja – wpisało się w ładnym stylu na listę strzelców. Ten pierwszy przymierzył z rzutu wolnego, ten drugi wykończył dośrodkowanie Patryka Stefańskiego, Warto zauważyć, że 10 młodzieżowców zanotowało oficjalne debiuty w meczu o stawkę seniorskiej drużyny Polonii. Za sobą mieli go wcześniej jedynie Skrzypiński i Pośpiech. W środę debiuty zaliczyli gracze sprowadzeni do Bytomia latem – Fic, Belica i Kamiński, który w 68. minucie zmienił w bramce Dawida Gargasza – ale również wychowankowie naszej Akademii, czyli Kozicki, Łucki, Borowiec, Gajewski, Madeja, Machnik i Kościecha.

Łącznie w środowy wieczór na boisku w barwach Polonii pojawiło się aż 11 wychowanków, bo obok wspomnianych już Pośpiecha i Skrzypińskiego nie można zapomnieć o tych, którzy młodzieżowcami już nie są, czyli Gargaszu i Wojciechu Mrozie. Mecz kończyliśmy, mając w składzie 8 młodzieżowców, a średnia wieku wynosiła niewiele ponad 19 lat.

Plan się powiódł. Chcieliśmy, aby jak największa grupa młodych ludzi, którzy w ostatnich pięciu tygodniach przewijali się przez treningi pierwszej drużyny, potwierdziła swoją wartość i umiejętności w meczu o stawkę. To się udało. Chwała chłopakom za ten mecz, to będzie kolejny bodziec dla nich do ciężkiej pracy, ale i sygnał dla innych. Takim torem chcemy iść, rozwijać młodzież i powoli wprowadzać w seniorską piłkę. Model gry zarówno w pierwszym zespole, jak i juniorach, jest ten sam. Założenia taktyczne nie były zatem dla debiutantów żadnym zaskoczeniem. Oczywiście, lekki stres mógł dać o sobie znać, ale bardzo szybko poradzili sobie z meczową presją – podkreśla Tomasz Włoka, drugi trener Polonii.

Polonia Bytom – Czarni Kozłowa Góra 4:1 (2:1)
1:0 – Konieczny, 13 min
1:1 – Wypych, 27 min
2:1 – Belica, 34 min (wolny)
3:1 – Madeja, 52 min
4:1 – Stefański, 55 min

Polonia Bytom: Gargasz (68. Kamiński) – Kozicki, Matusiak, Fic, Belica (68. Kościecha) – Mróz (60. Machnik) – Skrzypiński, Łucki (68. Borowiec), Konieczny (46. Gajewski), Pośpiech (46. Madeja) – Stefański.

foto: Anna Szłapa

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę