Bezbramkowo, ale nie bezbarwnie. Rekord Bielsko-Biała – Polonia Bytom 0:0 (0:0)

Polonia Bytom bezbramkowo zremisowała z Rekordem Bielsko-Biała w ramach spotkania 9. kolejki III ligi, grupy III, rozegranego o godzinie 14:00.

Mecz w Bielsku zapowiadał się bardzo interesująco, w końcu Poloniści mierzyli się z niepokonanym dotychczas wiceliderem – Rekordem Bielsko-Biała. Od samego początku było widać, że rywalizują ze sobą dwa zespoły, które jak na III ligowe standardy mają wiele piłkarskiej jakości. Pierwszy strzał celny miał miejsce krótko po rozpoczęciu spotkania, a jego autorem był Dawid Krzemień, to uderzenie jednak nie mogło zaskoczyć Krzysztofa Żerdki. Chwilę później w zespole rywali niecelnie uderzał Dawid Kasprzyk. 9. minuta to dobre podłączenie się Dominika Budzika, który został obsłużony prostopadłym podaniem przez Krzemienia, sam strzał z powietrza był jednak niecelny. Niespełna dziesięć minut później bytomianie mieli najgroźniejszą sytuację w pierwszej części spotkania. Z lewej strony Jakub Wróbel zostawił piłkę Konradowi Andrzejczakowi, a ten technicznym uderzeniem próbował wpakować futbolówkę za kołnierz Żerdki. Bramkarz Rekordu w ostatniej chwili zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką. Gospodarze próbowali swoich sił z dystansu. Najpierw w 20. minucie uderzenie Bartłomieja Twarkowskiego pewnie złapał Dominik Brzozowski, a w 37. minucie po strzale Tomasza Nowaka uratowała nas poprzeczka. Pierwsza odsłona była rozgrywana na wysokim tempie, a obie strony stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji, żadna z nich jednak nie zakończyła się trafieniem.

W drugą połowę lepiej weszli gospodarze, a swoją szansę miał Jan Ciućka. Dobrze jednak zachował się Brzozowski, który skrócił kąt i nie dał szans na trafienie najlepszemu strzelcowi bielszczan. W 55. minucie groźnie było z drugiej strony. Bardzo nieprzyjemny strzał Patryka Stefańskiego został odbity przez Żerdkę, a przy próbie dobitki Wróbel został w ostatniej chwili wyprzedzony przez defensora. W 64. minucie tym razem z dystansu próbował ponownie Stefański, lecz golkiper był bezbłędny podczas interwencji. Trzeba przyznać, że dzisiejszego dnia zawodnicy obu ekip upodobali sobie uderzenia z dystansu. Z podobnym szczęściem co Stefański swoich sił próbował kilka minut później wprowadzony z ławki Kordian Górka. Najgroźniej pod naszą bramką było w 79. minucie, gdy do uderzenia po rzucie rożnym doszedł Konrad Kareta. Bardzo dobrze jednak zachowali się nasi obrońcy, którzy przeszkadzali mu na tyle umiejętnie, że jego strzał z okolic piątego metra nieznacznie minął słupek. Pod koniec spotkania mocno z dystansu uderzył Górka, ale futbolówka ponownie padła łupem bramkarza. Mimo braku goli mecz mógł się podobać, a remis po ostatnim gwizdku arbitra wydaje się rezultatem oddającym boiskowe wydarzenia.

Rekord Bielsko-Biała – Polonia Bytom 0:0 (0:0)

Bramki:

Żółte kartki: Kasprzyk – Bedronka, Radkiewicz, Konieczny, Płonka.

Składy:

Rekord Bielsko-Biała: Żerdka – Madzia, Nowak, Caputa, Wróblewski (65′), Żołna, Kasprzyk (55′ Mucha), Ciućka (73′ Wróbel), Twarkowski, Kareta, Pańkowski.

Polonia Bytom: Brzozowski – Budzik, Bedronka, Radkiewicz, Hałgas (46′ Górka) – Wuwer, Andrzejczak (61′ Czernysz), Krzemień (80′ Konieczny), Płonka, Stefański – Wróbel (67′ Ochwat).

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę