„To dla nas ważna faza sezonu”

W dzisiejszej prasie możemy znaleźć wywiad z Dyrektorem Sportowym Polonii, Tomaszem Stefankiewiczem, który w rozmowie z katowickim Sportem relacjonuje bieżące położenie Niebiesko-Czerwonych w ligowej stawce.

Polonia Bytom zwyciężyła w ostatnim wyjazdowym spotkaniu z Miedzią II Legnica 3:2 (1:1). Mimo przewagi optycznej, o komplet punktów nie było łatwo. Bytomianie wychodzili na prowadzenie w tym spotkaniu aż trzykrotnie, a zwycięska bramka padła w ostatnich sekundach spotkania. Mecz przebiegał pod nasze dyktando. Na własne życzenie doprowadziliśmy do tak nerwowego stanu. Brak koncentracji pod bramkami spowodował, że w głupi sposób straciliśmy dwa gole i zostaliśmy zmuszeni do większego wydatku energetycznego. Gdybyśmy ten mecz rozegrali tak, jak powinniśmy, to w którymś momencie wynik byłby zamknięty golem na 3:1 i myślami bylibyśmy przy sobotnim wyjeździe do Żmigrodu. Wyszło jednak tak, że w ostatnich 20 minutach musieliśmy przycisnąć. Boisko też nie pomagało, było grząskie, co też powodowało zwiększenie obciążenia. Żałujemy, że tak to się ułożyło, ale cieszy, że zespół pokazał charakter i był happy end. – stwierdza dyrektor sportowy Polonii, Tomasz Stefankiewicz.

Bez wątpienia bohaterem środowego spotkania był Adam Żak, który w obecnym sezonie uzbierał już 9 trafień, a w Legnicy popisał się hat-trickiem. Napastnik notuje w tym sezonie bardzo dobre występy i może liczyć na pełne wsparcie ze strony klubu. Adam jest osobą rozsądną, świadomą, wiedzącą, czego mu trzeba w danym momencie. Dziś Polonia daje mu stabilizację i na niego stawia, a on jeśli dostanie w polu karnym dobrą piłkę, to na pewno zrobi z niej użytek. Dwa poprzednie spotkania w jego wykonaniu może nie były perfekcyjne, ale ze strony sztabu może liczyć na pełne zaufanie. – dodaje Stefankiewicz.

Środowe zwycięstwo spowodowało, że drużyna, mimo mniejszej ilości spotkań znajduje się w pierwszej trójce. Trzecie miejsce jest dla nas bardzo dobre. Mamy miano zespołu niepokonanego, no i charakternego, który potrafi odwracać losy spotkań. To bardzo duży fundament pod to, co chcemy osiągać, a od początku sezonu powtarzamy, że zależy nam, aby wygrywać każde kolejne spotkanie. – stwierdza Stefankiewicz. Jednak Polonia ma w najbliższym czasie bardzo napięty i wymagający terminarz, już jutro zagra kolejne wyjazdowe spotkanie, a w najbliższej perspektywie czeka ją pojedynek z bardzo wymagającymi rywalami, w tym z obecnym liderem III ligi.  Przed nami jeszcze jeden mecz zaległy, z Gwarkiem. To dla nas bardzo ważna faza sezonu. Zaczniemy w Żmigrodzie, gdzie Ślęza wyrwała punkty w ostatnich minutach. W przyszły piątek podejmiemy Ślęzę, a następnie odrobimy zaległości. Patrząc na ostatnich pięć spotkań, trzy najlepsze zespoły w lidze to właśnie Ślęza, Gwarek i my. W tych najbliższych spotkaniach wiele może się wydarzyć. Mogą zweryfikować nasze miejsce w tabeli, albo sprawić, że będzie ono jeszcze lepsze niż dziś. – kończy Stefankiewicz.

Całość rozmowy znajdziecie tutaj: link

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę