Trudny początek i piękny finisz bytomskich koszykarzy

Koszykarze bytomskiej Polonii nie dają kibicom szansy na spokojne oglądanie meczy. Wczoraj po raz kolejny zafundowali nam podróż z ziemi do nieba.

Pierwsza kwarta rozpoczęła się zdecydowanie nie po naszej myśli. Trzy sprawne akcje Częstochowian i bardzo szybko przegrywaliśmy 7 punktami. Mimo starań zawodników Mariusza Bacika goście utrzymywali swoją przewagę, ale cały czas pozostawali w naszym zasięgu. Pierwszą kwartę przegraliśmy zaledwie dwoma punktami, a drugą czterema. Znając podejście naszych koszykarzy do drugich połów mogliśmy być pewni, że emocji w pozostałych kwartach zdecydowanie nie zabraknie.

Niebiesko-czerwoni efektownie weszli w trzecią kwartę zaczynając od nadrobienia niewielkiej straty. Narzucone gościom tempo gry zdecydowanie im nie odpowiadało, co następnie wykorzystaliśmy do efektownej ucieczki. Znów naszym atutem na Skarpie była skuteczna gra w obronie, co w połączeniu z błędami Częstochowian pozwalało nam co chwilę wracać pod przeciwny kosz. Gracze w zielonych strojach zmuszani przez defensywę do rzutów za 3 trafiali w okolice obręczy, skąd piłkę zbierał Krzysztof Kurdubski i Norbert Kujon.

Skuteczna obrona i celne kontrataki zmusiły drużynę AZS-u do brutalniejszej gry. W konsekwencji tej sytuacji parkiet opuściło dwóch zawodników gości. Także dzięki brutalnej grze w czwartej kwarcie mogliśmy jeszcze lepiej punktować. Po przekroczeniu limitu przewinień każdy faul na niebiesko-czerwonych kończył się rzutem osobistym.

Dominację Polonii w spotkaniu odzwierciedla wynik. Po wyrównanym początku wygraliśmy rezultatem 96 do 80. Najwięcej punktów (26 pkt) dla Bytomian zdobył niezawodny Emil Podkowiński, a jedno oczko za nim uplasował się Łukasz Lewiński (25 pkt). Double-double na swoim koncie zanotował Krzysztof Kurdubski. Nasz center zaliczył 17 zbiórek i 12 punktów.

W przyszły weekend Poloniści znów pojadą do Krakowa. W stolicy Małopolski czeka nas trudny mecz z wiceliderem AZS AGH Oknoplast Kraków. Za dwa tygodnie koszykówka wraca na Skarpę, gdzie zmierzymy się z sąsiadującym z nami w tabeli Basket Hills Bielsko-Biała. 7 marca zapraszamy na Skarpę. Emocji z pewnością nie zabraknie!

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę