Wygrana z pierwszoligowcem. Polonia Bytom – GKS Jastrzębie 2:1 (1:0)

Polonia Bytom pokonała pierwszoligowy GKS Jastrzębie 2:1 (1:0) w rozegranym na obiekcie w Bytomiu – Miechowicach środowym meczu kontrolnym. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Orest Tkaczuk oraz Patryk Stefański, natomiast dla reprezentanta Fortuna 1. Ligi gola honorowego zaliczył Konrad Handzlik.

 

Trzy dni po meczu w Stalowej Woli, podopieczni trenera Kamila Rakoczego rozegrali kolejne spotkanie kontrolne z rywalem z górnej półki. Po meczach ze Skrą Częstochowa oraz Odrą Opole, zespół niebiesko-czerwonych spotkał się z inną drużyną Fortuna 1. Ligi,  GKS-em Jastrzębie.

 

Już sam początek spotkania zwiastował pełne emocji widowisko. Obydwie drużyny nie kalkulowały i starały się pokazać to, czym obecnie dysponują. Goście przez pierwszych kilka minut sprawdzili czujność w bramce Polonii Dominika Brzozowskiego, jednak to gospodarze stworzyli sobie jako pierwsi groźną, bramkową okazję. W 5′ minucie meczu Daniel Iwanek zagrał na przedpole do Oresta Tkaczuka, lecz ten strzelił nad bramką strzeżoną przez Grzegorza Drazika. Dwanaście minut później znów było groźnie pod bramką przyjezdnych, lecz tym razem z rzutu wolnego dośrodkowywał Patryk Stefański, a do piłki wyskoczył Dawid Wolny, posyłając futbolówkę obok bramki. Przez kilka, kolejnych minut przewagę na placu gry osiągnęli pierwszoligowcy. Najpierw w 18′ minucie sędzia puścił grę nie zauważając faulu na Kordianie Górce, przez co Wojciech Łaski minął wychodzącego z bramki Brzozowskiego, jednak na całe szczęście zdążył z interwencją Michał Bedronka, który wybił piłkę poza linię boczną. Następstwem akcji był rzut rożny, po którym znów było groźnie pod naszą bramką. Piłkę otrzymał obrońca Mateusz Bondarenko, oddał strzał, po którym trafiła ona stojących na linii bramkowej bytomskich defensorów. W 23′ minucie meczu znów po stałym fragmencie gry GKS był bliski objęcia prowadzenia. Tym razem jednak po uderzeniu z pierwszej piłki Mateusza Słodowego, kapitalnie w bramce spisał się Brzozowski, który wybił ją spod poprzeczki. Ostatni kwadrans pierwszej połowy to zdecydowanie lepsza gra Polonistów. Także i oni pokazali, że potrafią z rzutu rożnego stworzyć groźną akcję. Piłka po dośrodkowaniu Stefańskiego musnęła głowę Bedronki, a następnie trafiła pod nogę Norberta Radkiewicza, który nie namyślając się długo oddał strzał, zmuszając do interwencji tuż przy słupku Drazika. Napór gospodarzy został nagrodzony w 36′ minucie. Konrad Górka dalekim podaniem wypatrzył Stefańskiego, ten dośrodkował piłkę w pole karne, a tam najlepiej odnalazł się Orest Tkaczuk, silnym strzałem wyprowadzając naszą drużynę na prowadzenie. Dla Tkaczuka był to już trzeci gol podczas zimowych gier kontrolnych.

 

Z olbrzymim apetytem zgromadzeni na obiekcie w Bytomiu-Miechowicach kibice po pierwszej, bardzo dobrej dla oka połowy, oczekiwali drugiej części gry. Ta zaczęła się bardzo dobrze dla podopiecznych trenera Rakoczego. Już trzy minuty po wznowieniu gry kolejnym, świetnym dośrodkowaniem w pole karne rywala popisał się Stefański. Do adresowanej piłki wyskoczył Tkaczuk, jednak brakło mu dosłownie centymetrów, aby głową skierować piłkę do siatki. W 52′ minucie gry faulowany przed polem karnym rywala został Bedronka. Bezpośrednio na strzał z rzutu wolnego zdecydował się Patryk Stefański. Genialne uderzenie doświadczonego zawodnika Polonii zostało zamienione na bramkę, a chwilę po zdobyciu gola, wszyscy sympatycy bytomskiego klubu oklaskiwali świetny strzał Patryka. Osiem minut później przydarzył się natomiast błąd, który kosztował Polonistów utratę gola. Konrad Handzlik otrzymał piłkę na połowie bytomian i korzystając z pozostawionego wolnego miejsca pognał na bramkę Brzozowskiego, oddając strzał pod poprzeczkę, po którym Dominik Brzozowski niestety musiał skapitulować. Na ostatnie trzydzieści minut na placu gry pojawili się w drużynie Polonii zmiennicy. Połączenie doświadczenia z młodością dało oczekiwane efekty. Co prawda częściej na połowie Polonistów zaczęli się pojawiać rywale, to jednak nasza drużyna skutecznie zagradzała swoją postawą dojście rywalom pod bramkę. Co więcej, to właśnie Poloniści byli bliżej zdobycia gola numer trzy. W 78′ minucie meczu o krok od podwyższenia wyniku był Michał Płonka, który oddawał strzał bezpośrednio z rzutu wolnego. Asystę w spotkaniu mógł zaliczyć także Łukasz Piontek, który pod koniec spotkania skutecznie obsłużył dokładnym podaniem Sebastiana Pączko, jednak nasz ofensywny zawodnik posłał piłkę obok bramki. Kolejną okazję nasz zawodnik miał chwilę później, jednak przegrał pojedynek “sam na sam” z rezerwowym golkiperem GKS-u, Mikołajem Reclafem. Pierwszoligowcy najlepszą okazję do wyrównania stworzyli sobie pod koniec spotkania, kiedy to trafili piłką w słupek.

 

Drużyna Polonii po bardzo dobrym meczu pokonała pierwszoligowy GKS Jastrzębie 2:1. Kolejny mecz kontrolny Poloniści rozegrają już w najbliższą sobotę, kiedy to podejmą lidera pierwszej grupy IV ligi śląskiej, rezerwy Rakowa Częstochowa.

 

SPARING: 9 lutego 2022r, godz. 10:30, Bytom-Miechowice

Polonia Bytom – GKS Jastrzębie 2:1 (1:0)

bramki: 36′ Orest Tkaczuk, 52′ Patryk Stefański – 60′ Konrad Handzlik

 

Składy:

Polonia: Brzozowski – Górka (60′ Budzik), Bedronka (60′ Pryga), Radkiewicz (60′ M. Maj), Hałgas (60′ Anklewicz) – Wuwer (60′ Konieczny), Andrzejczak (60′ Siwek), Tkaczuk (60′ Piontek), Stefanski (60′ Płonka), Iwanek (60′ Pączko) – Wolny (60′ Ochwat). Trener: Kamil Rakoczy.

 

GKS (I połowa): Drazik – Zalewski, Słodowy, Bondarenko, Zejdler, Gajda, Wybraniec, Okronchuk, Ali, Łaski, Stanclik. (II połowa): Reclaf – Borkała, Podhorin, Rutkowski, Szkudlarek, Kamiński, Gulczyński, Kuczałek, Jadach, Handzlik, Fabry. Trener: Grzegorz Kurdziel.

 

Sędzia główny: Maciej Kuropatwa (Ruda Śląska)

Wszystkie filmy

bydziehaja.pl

Miejsce na twoją reklamę