Zatrzymać ofensywną siłę Pniówka! Pniówek Pawłowice Śląskie – Polonia Bytom sobota 9.11.2019 godz. 14:00

Za podopiecznymi trenera Kamila Rakoczego stosunkowo łatwe przetarcie z outsiderem III ligowych rozgrywek – LZS-em Starowice. Niebiesko-czerwoni nieco poprawili sobie nastroje po derbowej porażce z Ruchem Chorzów, jednak to już koniec łatwych starć w końcówce 2019 roku. W najbliższą sobotę o godzinie 14:00 czeka nas w Pawłowicach prawdziwa wojna o ligowe punkty, w których Polonia zmierzy się z miejscowym Pniówkiem. Emocje gwarantowane! 

 

W ubiegłą sobotę w ramach 14 kolejki rozgrywek III ligi niebiesko-czerwoni bez problemów rozprawili się z ostatnią w ligowej tabeli drużyną LZS Starowice. Polonia po dwóch bramkach Tomka Pośpiecha , a także golach Patryka Stefańskiego i Norberta Radkiewicza pewnie zgarnęła komplet punktów, mocno poprawiając sobie nastroje po ostatniej wyjazdowej, derbowej porażce z Ruchem Chorzów. Do momentu spotkania w Chorzowie, to właśnie nasz zespół utrzymywał miano najlepiej punktującego zespołu w spotkaniach wyjazdowych w III lidze, dlatego też kibice Polonii wierzą, że w sobotę niebiesko-czerwoni powrócą na wyjazdową ścieżkę zwycięstw. “Królowa Śląska” aktualnie z 23 oczkami na koncie zajmuje piątą pozycję w ligowej tabeli, mając tyle samo punktów w tabeli co dwa sąsiednie śląskie kluby, a więc Ruch Chorzów oraz Gwarek Tarnowskie Góry. Nasze zespół do lidera, czyli rezerw Śląska Wrocław traci sześć punktów, ale należy pamiętać, iż kilkanaście dni temu nasza drużyna bez problemów rozprawiła się z drużyną z Wrocławia, jednocześnie potwierdzając, że w rozgrywkach III ligi grupy trzeciej brak jednoznacznego faworyta.

Przez dłuższy moment na takowego wyrastała drużyna naszego sobotniego przeciwnika. Pniówek Pawłowice po słabszym początku ligi zdecydowanie nabierał rozpędu, notując imponującą serię pięciu zwycięstw z rzędu, która sprawiła, że drużyna z Pawłowice znalazła się w “czubie” ligowej tabeli. Największy wpływ na dokonania zespołu Pniówka mają oczywiście ofensywne armaty w postaci Wojciecha Caniboła i Dawida Hanzela. Ofensywny duet Pniówka zdobył w obecnych rozgrywkach już 15 bramek, z których aż 11 padło łupem Caniboła. Mimo dobrej skuteczności Wojciecha Caniboła, ostatnich dwóch ligowych starć Pniówek nie zaliczy do udanych. Dwa tygodnie temu do Pawłowic zawitał wicelider, a więc Ruch Zdzieszowice, które pewnie 2:0 pokonał Pniówek, była to jak do tej pory jedyna domowa porażka w lidze Pniówka Pawłowice. Podopieczni trenera Grzegorza Łukasika aktualnie z 22 punkami na koncie, ze stratą jednego oczka do Polonii zajmują szóstą pozycję w lidze.

 

Ostatnie ligowe starcie pomiędzy Polonią a Pniówkiem miało miejsce w sezonie 2014/2015. Bytomianie co prawda do przerwy prowadzili po bramkach Marcina Lachowskiego i Mariusza Malca, jednak ostatecznie to gospodarze w drugiej części nadawali ton grze i zgarnęli pełną pulę, wygrywając 3:2. W rewanżu przy Olimpijskiej nasz zespół nie pozostawił już złudzeń Pniówkowi i wygrał pewnie 3:0, a jedną z bramek dla naszej drużyny zdobył oczywiście nie kto inny, jak Marcin Lachowski. Tuż przed rozpoczęciem bieżących rozgrywek, już pod wodzą trenera Kamila Rakoczego, niebiesko-czerwoni zremisowali w sparingowym starciu z ekipą trenera Łukasika 0:0.

 

Przed naszą drużyną w sobotę czeka duże wyzwanie. Niebiesko-czerwona defensywa musi zatrzymać ofensywne poczynania Caniboła i Hanzela. Liczymy oczywiście na kolejne trafienie Marcina Lachowskiego, który z 8 trafieniami w lidze traci zaledwie 3 bramki do snajpera Pniówka. Początek sobotniego spotkania o godzinie 14:00. Za pośrednictwem naszego profilu na Facebooku będziemy na bieżąco informować o wyniku spotkania.

 

 

Pniówek Pawłowice Śląskie – Polonia Bytom 9 listopada 2019 r. godz. 14:00 

Wszystkie filmy