Zwycięstwo po ciężkim boju. Przemsza Siewierz – Polonia Bytom 2:3 (0:1)

Ciężka przeprawa czekała na podopiecznych trenera Marcina Domagały w sobotnim starciu z Przemszą Siewierz. Niebiesko-czerwoni po zaciętym spotkaniu zwyciężyli 3:2 (1:0), dzięki czemu w dalszym ciągu utrzymujemy kontakt z liderem ze Świętochłowic, który pewnie pokonał na wyjeździe RKS Grodziec aż 6:2. Dla niebiesko-czerwonych bramki w sobotnim spotkaniu strzelali Bębenek oraz dwukrotnie do siatki gospodarzy trafił niezawodny kapitan drużyny – Marcin Lachowski.

 

Spotkanie w Siewierzu rozpoczęło się od fali ataków ze strony naszej drużyny, która po ostatnim rozczarowującym remisie ze Slavią Ruda Ślaska chciała za wszelką cenę odbudować zaufanie kibiców, którzy licznie stawili się w sobotnie popołudnie na trybunach stadionu w Siewierzu przy ul. Sportowej 1. Już w 7 minucie spotkania niebiesko-czerwoni otworzyli wynik spotkania. Z rzutu wolnego z bocznej strefy boiska doskonale dośrodkował Przemysław Szkatuła, a bramkę strzałem głową zdobył Marcin Lachowski, który urwał się obrońcom Przemszy i zaatakował krótki słupek bramki gospodarzy. Bytomianie po strzelonej bramce dążyli do podwyższenia rezultatu spotkania. Dogodne sytuacje do strzelenia bramki mieli między innymi Musiolik oraz Radkiewicz, jednak ich próby nie przyniosły efektu w postaci zdobyczy bramkowej. Gospodarze w pierwszej części spotkania ograniczali się do stałych fragmentów gry, jednak obrona Polonii pod przewodnictwem Macieja Wierzbickiego nie miała najmniejszych problemów z neutralizowaniem zagrożenia pod naszą bramką.

Druga część spotkania okazała się być widowiskiem, którego miejscowi kibice zapewne na długo nie zapomną. Gospodarze śmielej ruszyli do ataków, momentami zmuszając naszych zawodników do gry obronnej. W końcu w 52 minucie spotkania gospodarze zdobyli wyrównujące trafienie. Z rzutu rożnego Marcin Ból świetnie dorzucił piłkę wprost na głowę zamykającego całą akcję kapitana gospodarzy – Adriana Świerczyńskiego, który z bliska dopełnił formalności, trafiając do bramki tuż przy interweniującym Wierzbickim. Stracona bramka podziałała mobilizująco na naszych zawodników. Już zaledwie pięć minut później Bartosz Giełażyn otrzymał piłkę w polu, po czym mając na plecach Szymona Kapiasa spróbował obrócić się w kierunku bramki Boreckiego. Obrońca drużyny gospodarzy nie wytrzymał presji, ostatecznie powalił naszego snajpera na murawę. Arbiter spotkania nie miał wątpliwości dyktując „jedenastkę” dla Polonii, którą na bramkę pewnie zamienił Marcin Lachowski, dla którego to było drugie trafienie sobotniego popołudnia. Siewierzanie natychmiast po straconym golu ruszyli do zmasowanego ataku. Aktywny w drużynie Przemszyt Niesyto przeprowadził akcję lewą stroną boiska, dograł do wchodzącego w pole karnego wprowadzonego w drugiej części spotkania Budnego, który oddał mocny strzał w światło bramki, z którym co prawda poradził sobie Wierzbicki, jednak wobec dobitki Fredyka nasz bramkarz był już bez szans, tym samym gospodarze doprowadzili do remisu 2:2. w 65 minucie byliśmy świadkami dwóch najważniejszych wydarzeń w sobotnim starciu pomiędzy Przemszą a Polonią. Najpierw w sytuacji sam na sam znalazł się Niesyty, który na nasze szczęści nie znalazł sposobu na Wierzbickiego, a następnie poloniści popędzili z kontrą na bramkę Przemszy, którą w zamieszaniu w polu karnym na bramkę zakończył Bębenek, dla którego był to kolejny z rzędu mecz ze strzeloną bramką w barwach Polonii. Ostatnie minuty spotkania to ataki gospodarzy oraz kontry naszej drużyny. Szczególnie w tym drugim w naszych barwach brylował Musiolik, który kilka razy stanął przed dogodną szansą na zdobycie bramki, jednak próby naszego skrzydłowego nie zakończyły się zdobyciem bramki. Tym samy niebiesko-czerwoni po ciężkim boju wygrali w Siewierzu 3:2 (1:0). Nasza drużyna do lidera ze Świętochłowic traci trzy oczka, natomiast już za tydzień czeka nas derbowe starcie z Szombierkami Bytom.

 

BS Polonia Bytom:

12. Wierzbicki Maciej – 15. Kubik Sebastian, 30. Radkiewicz Norbert, 24. Budzik Dominik 43′ (8. Bębenek Norbert), 14. Szkatuła Przemysław – 17. Skrzypiński Kamil, 18. Borycka Maciej, 27. Musiolik Sławomir 90′ (29. Buchcik Andrzej), 7. Pośpiech Tomasz 65′ (10. Czernysz Jarosław), 23. Lachowski Marcin 86′ (21. Hałgas Krzysztof)- 19. Giełażyn Bartosz 70′ (9. Matusiak Łukasz).

Zawodnicy rezerwowi: 1. Król Patryk, 29. Buchcik Andrzej, 10. Czernysz Jarosław, 13. Czypionka Marcel, 8. Bębenek Norbert, 21. Hałgas Krzysztof, 9. Matusiak Łukasz.

Trenerem Polonii jest Marcin Domagała.

 

Przemsza Siewierz:

23. Borecki Michał – 2. Chwila Bartosz, 5. Fredyk Kamil, 6. Popowicz Kamil, 14. Ból Marcin 80′ (19. Terbalyan Roman) – 7. Kapias Szymon, 16. Burczyk Łukasz 46′ (9. Budny Łukasz), 99. Niesyto Maciej, 15. Setlak Andrzej – 20. Świerczyński Adrian, 18. Wolff Szymon 26′ (4. Boryczka Robert).

Zawodnicy rezerwowi: 19. Terbalyan Roman, 11. Gielza Sebastian, 10. Majchrowski Rafał, 4. Boryczka Robert, 9. Budny Łukasz, 25. Tonia Arkadiusz.

Trenerem drużyny Przemszy jest Oklejowski Przemysław.

 

Żółte kartki:

Polonia Bytom – 59′ Kubik, 90′ Bębenek.

Przemsza Siewierz – 28′ Boryczka, 59′ Ból, 84′ Świerczyński.

 

Przemsza Siewierz – Polonia Bytom 2:3 (0:1) 

– 7′ Lachowski (BS Polonia Bytom)

– 52′ Świerczyński (Przemsza Siewierz)

– 57′ Lachowski (BS Polonia Bytom)

– 61′ Fredyk (Przemsza Siewierz)

– 67′ Bębenek (BS Polonia Bytom)

 

 

Wszystkie filmy